Śmierć pielgrzyma. Fatima: Policja apeluje o ostrożność
Apel ma związek z piątkową śmiercią pielgrzyma, który zginął pod kołami pociągu. Do tragicznego zdarzenia doszło na jednym z przejazdów kolejowych w Coimbrze, na środkowym zachodzie kraju. Ofiara śmiertelna to 66-letni mężczyzna, który udawał się w grupie blisko 70 osób do sanktuarium fatimskiego wraz z około 70 osobami z północnej Portugalii. Według lokalnych mediów w tragicznym zdarzeniu zginął działacz sportowy z miejscowości Vila do Conde.
Od tygodnia w kierunku sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie udają się liczne pielgrzymki piesze, aby dotrzeć tam na 12 maja, kiedy to rozpoczną się uroczystości 109. rocznicy objawień maryjnych. Liczni pątnicy zmierzają do Fatimy także od strony Hiszpanii.
Polacy i Włosi dominują
Z informacji przekazanej przez rektorat sanktuarium fatimskiego wynika, że Polacy będą obok Francuzów i Włochów jedną z najliczniejszych grup pielgrzymów, którzy w maju odwiedzą to popularne wśród pielgrzymów z całego świata sanktuarium. Większość polskich pielgrzymów dotrze do Fatimy transportem autokarowym.
Obchody zaplanowane na 12 i 13 maja, na które zgłosiły się również liczne grupy pielgrzymów z Brazylii i Meksyku, odbędą się pod przewodnictwem patriarchy Lizbony Ruiego Valério. Dotychczas zapowiedziało w nich udział 44 grupy pątników z Portugalii oraz 94 grupy pielgrzymów z innych państw świata.