Watykan publikuje przesłanie na... buddyjskie święto

Dodano:
Figurka Buddy Źródło: Wikimedia Commons / Yaska/GFDL/CC
"Buddyści i chrześcijanie na rzecz «nieuzbrojonego i rozbrajającego» pokoju" – tak zatytułowane jest tegoroczne przesłanie Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego na buddyjskie święto Wesak.

Święto upamiętnia "narodziny, oświecenie i odejście Buddy".

Składając życzenia "drogim przyjaciołom buddystom", prefekt Dykasterii kard. George Koovakad i jej sekretarz prałat Indunil Janakaratne Kodithuwakku Kankanamalage zauważyli, że to doniosłe święto "stanowi zaproszenie do odnowienia ścieżki mądrości, współczucia i pokoju".

"Pokój bezbronny i rozbrajający"

Wskazali, że "pokój to nie tylko brak wojny, ale dar, który pragnie zamieszkać w ludzkim sercu: cicha, lecz potężna obecność, która oświeca i przemienia". Zaznaczyli, że "nawet gdy wydaje się kruchy – niczym mały płomień zagrożony burzami nienawiści i strachu – pokój należy chronić i pielęgnować". Jest to "pokój bezbronny i rozbrajający, który nie opiera się na sile, lecz płynie z prawdy, współczucia i wzajemnego zaufania".

Podkreślili, że w czasach wojen, przemocy, rosnącego nacjonalizmu etniczno-religijnego i manipulowania religią, "w świecie, który wydaje się coraz bardziej kruchy i chwilami naznaczony niepokojącym poczuciem regresu, wezwanie do pokoju staje się coraz bardziej naglące", obie "tradycje duchowe mogą wnieść istotny wkład". "Dobroć jest prawdziwie rozbrajająca; przerywa cykl podejrzeń i otwiera ścieżki tam, gdzie żadna z nich nie wydawała się możliwa. W najlepszym wydaniu nasze tradycje zachęcają nas do oczyszczenia serc z wrogości, do przekraczania granic i do uznania siebie nawzajem za członków jednej ludzkiej rodziny" – zauważyli autorzy przesłania.

Hierarchowie katoliccy cytują Buddę

Odwołali się wypowiedzi Buddy: "Nienawiści nigdy nie uśmierza nienawiść; jedynie nienawiść uśmierza nienawiść. To jest wieczne prawo"; "Niech nikt nie zwodzi drugiego ani nie gardzi żadną istotą… Niech nikt w gniewie lub złej woli nie życzy drugiemu źle", jak również do słów Jezusa, który wzywa swoich uczniów, aby miłowali swoich nieprzyjaciół i modlili się za tych, którzy ich prześladują oraz głosi: "Błogosławieni pokój czyniący". "Obie tradycje zbiegają się, wskazując na pokój, którym się żyje – taki, który rozbraja serca, zanim rozbroi ręce" – konkluduje przesłanie.

Wskazuje, że ta droga "wymaga czegoś więcej niż słów; wymaga przemiany postaw i zaangażowania w konkretne działania". Dlatego "przywódcy religijni są powołani, by być autentycznymi partnerami w dialogu i prawdziwymi pośrednikami pojednania". "Wraz ze wszystkimi wierzącymi jesteśmy zaproszeni, by stać się twórcami pokoju – nie biernymi obserwatorami, lecz odważnymi świadkami, zdolnymi do budowania spotkania, leczenia ran i odbudowywania zaufania" – napisali kard. Koovakad i prałat Kankanamalage.

"Buddyści i chrześcijanie będą coraz bardziej świadkami"

Przypomnieli, że "jako obywatele i wierzący ponosimy wspólną odpowiedzialność za promowanie pokoju, przeciwstawianie się niesprawiedliwości i wzywanie osób sprawujących władzę, by nie podsycały podziałów, lecz dążyły do dialogu, a nie konfrontacji". Ponadto musimy "wystrzegać się współudziału poprzez milczenie lub strach". Każda wspólnota jest więc "powołana do tego, by rozwijać się jako miejsce, w którym wrogość przezwyciężana jest poprzez spotkanie, gdzie praktykowana jest sprawiedliwość, a przebaczenie pielęgnowane".

"Kultywowanie pokoju rozbrojonego i rozbrajającego oznacza również pielęgnowanie jego najgłębszych źródeł: modlitwy, kontemplacji i wewnętrznej przemiany. To pokój przeżywany na co dzień – w gestach dobroci, cierpliwości, odrzuceniu nienawiści i zemsty oraz odwadze nadziei. Pokój bowiem nie jest iluzją ani odległym ideałem; jest realną możliwością, która już znajduje się w naszym zasięgu, czekającą na przyjęcie i dzielenie się nią" – przekonują autorzy przesłania, wyrażając nadzieję, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu "buddyści i chrześcijanie będą coraz bardziej świadkami tego rozbrajającego pokoju – pokoju, który leczy rany, odbudowuje relacje i otwiera nowe horyzonty dla ludzkości".

Źródło: KAI / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...