"Z uciekinierem się nie dyskutuje". Bodnar wraca do sprawy śmierci ojca Ziobry

Dodano:
Adam Bodnar (KO), były minister sprawiedliwości Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Z uciekinierem przed wymiarem sprawiedliwości się nie dyskutuje – powiedział o Zbigniewie Ziobro Adam Bodnar. Wspomniał także o sprawie śmierci ojca Ziobry.

Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Telewizja Republika poinformowała w niedzielę (10 maja), że Ziobro został jej komentatorem politycznym w USA.

Polityk mieszkał wcześniej na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.

Ziobro oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu (tzw. paszport genewski). Obecnie jest w Waszyngtonie.

Bodnar o Ziobrze: Z uciekinierem się nie dyskutuje

Były minister sprawiedliwości, senator KO Adam Bodnar pytany w środę (13 maja) o krytyczne wypowiedzi Ziobry względem działań prokuratury, ocenił, że "dyskutowanie z osobą, która jest po prostu uciekinierem przed polskim wymiarem sprawiedliwości, nie jest czymś, czym powinniśmy się zajmować".

– Wydaje mi się, że najważniejsze jest cały czas dogłębne wyjaśnianie tych wszystkich spraw, które były udziałem Zbigniewa Ziobry. Już nie mówię tylko i wyłącznie o upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości. Dla mnie bardzo ważna jest sprawa okoliczności śmierci ojca Zbigniewa Ziobry i tego jak wykorzystał cały aparat państwa po to, żeby udowodnić tezę, którą z góry sobie postawił, że to lekarze zawinili – mówił Bodnar w TVN24.

Przekonywał, że "system stworzony przez Zbigniewa Ziobrę polegał na zawłaszczeniu prokuratury na potrzeby polityczne i też na potrzeby własne, osobiste". – Tylu lekarzy, kardiochirurgów zostało pokrzywdzonych tymi działaniami, że to musimy też do końca wyjaśnić – dodał.

Rozprawa ws. ENA we wrześniu. "Sędziowie uciekają przed odpowiedzialnością"

Pytany, jak to się stało, że Ziobro wyjechał za ocean, i czy nie jest to porażka prokuratury i państwa, Bodnar stwierdził, że "nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego wnioski składane przez prokuraturę w lutym o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) nie są w ogóle rozpatrywane przez tyle miesięcy". – Dla mnie to jest uciekanie przed odpowiedzialnością przez sędziów – wskazał.

Sprawą ENA wobec Ziobry sąd ma zająć się dopiero we wrześniu. Prokuratura kilka razy próbowała przyspieszyć termin rozprawy, lecz bezskutecznie.

Informację o tym, że Ziobro nie jest osobą poszukiwaną za granicą, potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Choć sąd postanowił aresztować posła PiS, a prokuratura wydała za nim list gończy, to obowiązuje on tylko w Polsce, bo nie poszedł za tym Europejski Nakaz Aresztowania (ważny na terenie UE) ani Czerwona Nota Interpolu (obowiązująca w USA).

Prok. Nowak poinformował, że wniosek o ekstradycję można by wysłać już teraz (na podstawie listu gończego), ale może on zostać odrzucony jako nieprawomocny.

Źródło: TVN24 / Gazeta Wyborcza / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...