Izraelscy osadnicy zaatakowali palestyńską wioskę. Spalono meczet

Dodano:
Flaga Izraela, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / cottonbro studio/ Domena publiczna
Na okupowanych terytoriach palestyńskich nadal dochodzi do aktów przemocy ze strony osadników izraelskich.

Dziś osadnicy zaatakowali palestyńską wioskę Dżibija, położoną na północny zachód od Ramallah na okupowanym Zachodnim Brzegu. Według doniesień lokalnych mediów, 15 maja podpalili meczet i kilka palestyńskich pojazdów. Nie ma doniesień o ofiarach.

Cytowane przez palestyńską agencję prasową Wafa, palestyńskie Ministerstwo Spraw Religijnych oświadczyło, że atak nie był odosobnionym incydentem, lecz częścią systematycznej polityki i oficjalnego podżegania ze strony rządu Izraela. Ministerstwo stwierdziło, że celem było zastraszenie Palestyńczyków i zaatakowanie ich obecności oraz tożsamości religijnej. Podpalenie meczetu określiło jako „tchórzliwy akt terroryzmu”.

Zaatakowano dyrektora „Peace Now”

Jednocześnie Ministerstwo Spraw Religijnych zaapelowało do Palestyńczyków, aby poprzez utrzymywanie widocznej obecności chronili meczety przed atakami izraelskich osadników. Zaapelowano również do organizacji międzynarodowych, takich jak UNESCO, o ochronę miejsc kultu.

Z kolei wcześniej, 13 maja, dwóch ekstremistycznych izraelskich osadników zaatakowało Liora Amihaia, dyrektora wykonawczego izraelskiej organizacji „Peace Now” (Pokój teraz). Na nagraniu opublikowanym przez organizację widać, jak osadnicy biją i ranią twarz Amihaia. Do ataku doszło przy źródle Ein Samia na okupowanym Zachodnim Brzegu, gdy Amihai przebywał tam z grupą aktywistów Partii Demokratycznej.Napastnicy uniemożliwiali grupie opuszczenie tego miejsca. Według „Peace Now” powiadomiono policję, ale ta nie przysłała żadnych funkcjonariuszy. Żołnierze, którzy przybyli później, aresztowali grupę pod zarzutem napaści. Przeciwko agresywnym osadnikom nie podjęto żadnych działań. Jak dotąd nie ma reakcji ze strony wojska.


Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...