"Polacy chcą to wiedzieć". Kaczyński oskarża Tuska
Do relacji polsko-amerykańskich pod rządami Donalda Tuska oraz płynącego z niej zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się w sobotę za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Kaczyński oskarża Tuska ws. relacji z USA
"Polacy chcą wiedzieć, co dalej z naszym bezpieczeństwem" – zaczął swój wpis Jarosław Kaczyński.
Zdaniem lidera PiS, wypracowane relacje z USA i wzajemne zaufanie rząd Tuska zniszczył w dwa lata, podważając de facto naszą pozycję w sojuszu NATO. "Nieudacznicy czy, jak zawsze, przemyślana, proniemiecka polityka, mająca za nic polskie interesy?" – zakończył pytaniem.
Zamieszanie wokół amerykańskich żołnierzy
Wpis Kaczyńskiego pojawia się niedługo po potwierdzeniu przez Pentagon informacji o tym anulowaniu wysłania do Polski pancernej brygady bojowej. Chodzi o około 4 tys. żołnierzy oraz sprzęt wojskowy, które miały trafić na wschodnią flankę NATO w ramach dziewięciomiesięcznej rotacji. Co ważne, jeszcze w środę przedstawiciele polskiego rządu odnosząc się do doniesień medialnych w tej sprawie przekonywali publicznie, że sprawa nie dotyczy Polski. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniał, że chodzi jedynie o "zapowiadaną wcześniej zmianę obecności części sił zbrojnych USA w Europie", a jego zastępca w resorcie Cezary Tomczyk twierdził, że doniesienia dotyczą Niemiec, nie Polski.
Wcześniej, w kontekście relacji polsko-amerykańskich głośno było o wypowiedzi premiera dla "Financial Times". Tusk wyraził w niej wątpliwości, czy Stany Zjednoczone będą lojalne wobec zobowiązania do obrony Europy w ramach NATO w przypadku ewentualnego ataku ze strony Rosji. Ocenił ponadto, że "największym i najważniejszym pytaniem dla Europy" jest gotowość USA do realizacji zobowiązań sojuszniczych, zapisanych w traktatach NATO.