Wynagrodzenia rosną coraz wolniej. "Najsłabszy odczyt od 5 lat"

Dodano:
Warszawa, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / urtimud.89
Nastąpiło mocne wyhamowanie na rynku pracy w Polsce. Tak wolno wynagrodzenia w przedsiębiorstwach nie rosły od ponad pięciu lat.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wzrosło w kwietniu 2026 o 5,4 proc. rok do roku i wyniosło 9 531 zł (około 486 zł więcej niż rok temu). Chodzi o firmy, w których liczba pracowników przekracza dziewięć osób.

Zatrudnienie w przedsiębiorstwach spadło o 0,9 proc. rok do roku do 6,4 mln etatów – podał w czwartek (21 maja) Główny Urząd Statystyczny (GUS).

"W kwietniu 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw utrzymywało się na zbliżonym poziomie jak w marcu br. i było niższe o 0,9 proc. w porównaniu z kwietniem 2025. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu 2026 r. było niższe o 1,3 proc. niż w marcu br. i wzrosło nominalnie o 5,4 proc. w porównaniu z kwietniem 2025 r." – czytamy w komunikacie.

Konsensus rynkowy przewidywał 6 proc. wzrostu rok do roku w przypadku płac i 0,9 proc. spadku rok do roku w przypadku zatrudnienia.

Płace w firmach. "Spadkowy trend"

"Najsłabszy odczyt płac od 5 lat. Znowu. GUS podał, że wynagrodzenia wzrosły w kwietniu o jedyne 5,4 proc. r/r wobec 6,6 proc., zgodnie z naszą prognozą (najniższą w konsensusie!). To najwyższy czas, by przyzwyczaić się do płac z piątką z przodu" – napisali na platformie X ekonomiści z Pekao.

"Płace w kwietniu wzrosły tylko 5,4 proc. r/r, to sporo poniżej konsensusu (6 proc.), co powinno jak na razie uspokajać RPP w kontekście trwającego szoku ze strony cen energii. Na rynku pracy nie widać póki co żadnych ryzyk dla utrwalenia inflacji" – wskazał mBank Research.

"Wzrost płac kontynuuje spadkowy trend. W kwietniu wynagrodzenia wzrosły o 5,4 proc. r/r (ING: 5,9 proc.; konsensus: 6,1 proc.) vs. 6,6 proc. w marcu. Zatrudnienie w dół o 0,9 proc. r/r – zgodnie z oczekiwaniami. Mniej rozgrzany rynek pracy to mniejsze ryzyko efektów drugiej rundy po szoku paliwowym" – wyjaśniło ING Economics Poland.

Źródło: ISBnews / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...