Miszalski zabrał głos. "Chcę zaapelować o jedno"

Dodano:
Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Aleksander Miszalski odchodzi ze stanowiska prezydenta Krakowa. Polityk KO zabrał głos po niedzielnym referendum.

97,8 proc. zagłosowało za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta Krakowa. Tylko 2,2 proc. było odmiennego zdania – tak wynika z exit poll przygotowanego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą dla Polsat News.

Polityk KO zabrał głos w poniedziałek rano. "Mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję. Przyjmuję ją z szacunkiem. Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum – zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni" – napisał w serwisie X.

"Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością. Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia. Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno – żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą. Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki. Dziękuję za ten wspólny czas. I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa" – zakończył.

Kraków: Rada Miasta jednak zostaje

W niedzielę odbyło się referendum dotyczące odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne. Prezydent został odwołany.

Z nieoficjalnych ustaleń LoveKraków.pl wynika, że frekwencja w niedzielnym referendum w sprawie odwołania władz Krakowa, po podliczeniu wszystkich komisji, wyniosła 29,71 procent. "Oznacza to odwołanie ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej, ale przy tej frekwencji w urzędzie pozostaje Rada Miasta Krakowa – do jej odwołania zabrakło kilku tysięcy głosów" – czytamy. Większość w Radzie mają KO i Nowa Lewica.

  • KO – 24 mandaty
  • PiS – 12 mandatów
  • Kraków dla Mieszkańców (Łukasz Gibała) – 7 mandatów
Źródło: X / lovekrakow.pl/Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...