Trzecia osoba zatrzymana ws. fałszywych alarmów. "Będą kolejne"
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga skierowała do sądu dwa wnioski o zastosowanie aresztu w śledztwie dotyczącym fałszywych alarmów. Szef MSWiA poinformował natomiast, że w przypadku jednej osoby zastosowano już areszt oraz dokonano zatrzymania trzeciego podejrzanego.
– Ta akcja jest w toku, zatrzymane są aktualnie 3 osoby. Wobec jednej osoby już jest zastosowany areszt, wobec drugiej jest wniosek aresztowy, trzecia osoba to świeżo zatrzymana i będą kolejne zatrzymania, będą kolejne przeszukania – poinformował Marcin Kierwiński.
Polityk podkreśla też, że prawdopodobnie uda się zatrzymać osobę, która odpowiadała za prowokacje wymierzone bezpośrednio w samego prezydenta.
– Na podstawie tej grupy, też z dużym prawdopodobieństwem, mogę powiedzieć, że namierzona zostanie osoba, która stoi za tym fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę prezydenta. Pracujemy nad tym bardzo intensywnie, bo bardzo poważnie podchodzimy do tej sprawy od pierwszych godzin, kiedy pojawiły się te fałszywy alarmy. Tylko te sprawy lubią ciszę – stwierdził Marcin Kierwiński w TVN24.
Służby w mieszkaniu matki prezydenta, wcześniej u Sakiewicza i w Republice
W sobotę (23 maja) służby wyłamały zamki w drzwiach i weszły do środka mieszkania matki prezydenta w Gdańsku po tym, jak dostały powiadomienie o zagrożeniu życia.
Dwa tygodnie temu doszło do interwencji policji w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza. Funkcjonariusze otrzymali wcześniej zgłoszenie, że w lokalu przebywa osoba, której zachowanie zagraża jej życiu. Zawiadomienie okazało się fałszywe.
W mieszkaniu oprócz Sakiewicza przebywała jego asystentka, która została skuta kajdankami, ponieważ – według policji – nie chciała ujawnić swoich danych personalnych.