Kierwiński nie wytrzymał po słowach posłanki PiS o zatrzymaniu "chłopców"

Dodano:
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: KPRM
PiS to stan umysłu – tak słowa posłanki tej partii Woletty Kulpy skomentował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Kulpa mówiąc w Sejmie o sprawie fałszywych alarmów stwierdziła, że zatrzymano "dwóch młodych chłopców".

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała w środę (27 maja) o tymczasowych aresztach dla dwóch mężczyzn podejrzanych o wywoływanie fałszywych alarmów. Jednemu z nich zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a drugiemu kierowanie nią.

W sobotę (23 maja) po fałszywym zgłoszeniu o pożarze i zagrożeniu życia służby weszły do mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku.

Wcześniej policja interweniowała na posesji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w siedzibie TV Republika, a także w mieszkaniu redaktora naczelnego stacji Tomasza Sakiewicza oraz byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.

Zatrzymania ws. fałszywych alarmów. Posłanka PiS: Mamy dwóch młodych chłopców

W czwartek (28 maja) w Sejmie posłanka PiS Wioletta Kulpa w serii pytań w sprawach bieżących poruszyła kwestię fałszywych alarmów i działań służb w tej sprawie.

– Minister (spraw wewnętrznych i administracji Marcin – red.) Kierwiński obwieścił sukces. A polega on na tym, że znaleziono dwóch dwudziestolatków, którzy traktowali telefony i SMS-y zawiadamiające służby ratunkowe jako żart. Dla była to podobno zabawa – powiedziała.

– Mamy rozumieć, że dwóch młodych chłopców rozegrało państwo polskie, ministra Kierwińskiego i premiera (Donalda – red.) Tuska? To mamy państwo z dykty. Miał to być rzekomy wywiad rosyjski, służby na zlecenie Putina, a mamy dwóch młodych chłopców. Czy tak ma wyglądać nasze bezpieczeństwo? – pytała.

Posłanka PiS Wioletta Kulpa (w środku) w Sejmie

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zaapelował z mównicy do polityków PiS, aby "nie brali w obronę przestępców". Podkreślił, że sprawcy dopuścili się "najpoważniejszych przestępstw", narażając bezpieczeństwo obywateli i angażując służby ratunkowe.

Kierwiński: Po pierwsze, nie dwóch a trzech. Po drugie, nie chłopców a przestępców

Do sprawy odniósł się także minister Kierwiński, pisząc na portalu X, że "PiS to stan umysłu". "Jedna z posłanek tej partii dziś w sejmie oburzona gardłowała, że policja zatrzymała «dwóch chłopców» w sprawie fałszywszych alarmów. Po pierwsze, nie dwóch a trzech. Po drugie, nie chłopców a przestępców. I po trzecie, podziękujcie policji za działania!" – napisał.

Premier Donald Tusk ocenił we wtorek (26 maja), że fałszywe alarmy są "bardzo poważnym przestępstwem" i ostrzegł potencjalnych sprawców przed konsekwencjami karnymi. Jak zaznaczył, działania tego typu dezorganizują pracę służb i mogą zagrażać osobom oczekującym realnej pomocy. – Nie róbcie tego, bo pójdziecie siedzieć – ostrzegł szef rządu.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...