Dziennikarz zapytał "czym się różni PO od PiS?". Tuskowi się to nie spodobało
Portal "Jawny Lublin" opisał, że "Magdalena Szczygieł-Mitrus, radna z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, w miesiąc po odejściu z Polski 2050 i wstąpieniu do Centrum Polska dostała stołek w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie".
Serwis podkreśla, że "do tego grona powołał ją Narodowy Fundusz, który podlega minister klimatu – szefowej stowarzyszenia Centrum Polska".
Dziennikarz zapytał czym różni się PO od PiS. Tuskowi się to nie spodobało
Szymon Jadczak, dziennikarz Wirtualnej Polski, komentując te doniesienia na platformie X, zapytał: "Czym się różni PO od PiS?".
Na wpis redaktora zareagował premier Donald Tusk, który napisał na X, że "nie finansujemy WP ze środków Funduszu Sprawiedliwości".
Jadczak i Słowik odpowiadają Tuskowi
Szefowi rządu odpowiedzieli dziennikarze – Szymon Jadczak i Patryk Słowik.
"Pamiętam jak parę lat temu Donald Tusk zaprosił nas z Patrykiem Słowikiem do siedziby PO na Wiejską i przepraszał za hejt sekty Giertycha. Dziś notowania wysokie więc dupka odżyła. Ale notowania spadną i znowu będzie przepraszał i łasił się do dziennikarzy. Zaczekamy:)" – napisał Szymon Jadczak.
Z kolei Patryk Słowik w serwisie X stwierdził, że przypomniało mu się, "jak Donald Tusk zaprosił Szymona Jadczaka i mnie na kawę". "Mówił, że najzagorzalsza bojówka KO szkodzi sprawie, że on bardzo ceni naszą pracę i że wie, iż zadaniem dziennikarzy jest pilnować polityków. Dodał też, że prosi, by nasze spotkanie zostało między nami. Dwa dni później na wiecu KO powiedział, że się z nami spotkał i że mamy zbieżne postrzeganie rzeczywistości" – dodał dziennikarz.