Seria ataków na polski konsulat w Nowym Jorku. Czerwona farba na budynku i pomniku
Nieznani sprawcy pomazali czerwoną farbą drzwi wejściowe, fragmenty elewacji budynku oraz pomnik Jana Karskiego stojący przed placówką. Według informacji przekazywanych przez przedstawicieli polskiej dyplomacji i nowojorskie środowiska polonijne był to już drugi podobny incydent w ciągu trzech dni. Sprawę bada nowojorska policja.
Zniszczone drzwi, elewacja i pomnik
Do zdarzenia doszło w piątek rano. Zdjęcia dokumentujące zniszczenia trafiły do mediów za pośrednictwem świadków. Widać na nich ślady czerwonej farby na drzwiach wejściowych do Konsulatu Generalnego RP, elementach elewacji oraz na pomniku Jana Karskiego.
Jak wynika z przekazanych informacji, uszkodzone zostały również tablice będące częścią wystawy prezentowanej przed budynkiem konsulatu. W jednym z incydentów zamalowany został także obiektyw kamery monitoringu. – Od pracownika konsulatu dowiedziałem się, że to nie pierwsze takie zdarzenie i sprawa została zgłoszona na policję – relacjonował świadek, który przekazał zdjęcia mediom.
Konsulat: Traktujemy sprawę bardzo poważnie
Polska placówka dyplomatyczna potwierdziła incydent i zapewniła, że współpracuje z amerykańskimi służbami. "Traktujemy to bardzo poważnie i współpracujemy z właściwymi służbami w celu jej wyjaśnienia oraz rozwiązania" – przekazał Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku. Konsul generalny Mateusz Sakowicz nazwał zdarzenie "aktem wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić". Poinformował również, że część zabrudzeń została już usunięta przez pracowników placówki. – Tam, gdzie to było możliwe, zostało to usunięte naszymi siłami. Resztą zajmą się miejskie służby przy użyciu odpowiednich środków chemicznych – powiedział.
Jednocześnie zaznaczył, że na obecnym etapie nic nie wskazuje na polityczne podłoże zdarzenia. – To wygląda na akt wandalizmu po prostu. Jakie były motywy, nie potrafię powiedzieć – dodał.
Drugi atak w ciągu trzech dni
Według informacji przekazywanych przez stowarzyszenie NYPD-Pulaski Association oraz przedstawicieli władz Nowego Jorku, był to już drugi przypadek oblania polskiego konsulatu czerwoną farbą w ciągu trzech dni.
W związku z powtarzającymi się incydentami wspólne oświadczenie wydali nowojorscy radni Phil Wong, Virginia Maloney, Lincoln Restler, Harvey Epstein i Frank Morano. "Jesteśmy głęboko zaniepokojeni powtarzającymi się aktami wandalizmu wobec Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Fakt, że placówka została zaatakowana dwukrotnie w ciągu trzech dni, jest nie do przyjęcia i wymaga natychmiastowej reakcji organów ścigania" – napisali w oświadczeniu.