Boże Ciało. Abp Depo: Coraz dłuższe urlopy bez Boga, bez niedzielnej Mszy św.

Dodano:
Metropolita częstochowski, abp Wacław Depo Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Wytrwanie przy Chrystusie i Eucharystii, godność człowieka i pracy ludzkiej, konieczność zaangażowania społecznego, a także sztuczna inteligencja, to tematy, na które wskazał abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości Bożego Ciała.

Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy z archikatedry Świętej Rodziny na Jasną Górę, a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona w archikatedrze częstochowskiej.

– Przyjmowanie Ciała i Krwi Chrystusa to jest nasze dziś i nasze jutro w Chrystusie, który jest dla nas drogą, prawdą i życiem – mówił na początku Mszy św. abp Wacław Depo.

W homilii podkreślił, że „Chrystus nie tylko spełnia swoją obietnicę obecności aż do skończenia świata, ale jest obecny i idzie naszymi drogami. Jest pośród nas i dla nas Panem i Zbawicielem”. – Kościół dzisiaj daje nam najważniejszą katechezę i podkreśla to, po czy poznaje się prawdziwych uczniów Chrystusa. – powiedział i dodał: – Jezus dzisiaj postawił decydujące pytanie tym, którzy mówili, że trudna jest ta mowa, czy i wy chcecie odejść?

– Dla Jezusa Eucharystia jest życiowym darem, aby żyć. Jest koniecznością dla człowieka. Czyż można być obojętnym wobec samego daru Boga, który ma prawo, w imię miłości, stawiać wymagania. Można, bo człowiek jest oczywiście wolny – zaznaczył arcybiskup.

Metropolita częstochowski zacytował słowa św. Jana Pawła II: „Człowiek może powiedzieć Bogu: nie. Może powiedzieć Chrystusowi: nie. Ale – pytanie zasadnicze: czy wolno? I w imię czego «wolno»? Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu i bliźnim, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć «nie» temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?!”

„Czy człowiek może ów ład wolności zbudować sam, bez Chrystusa czy nawet wbrew Chrystusowi? Pytanie niezwykle dramatyczne, ale jakże aktualne w kontekście społecznym przesyconym koncepcjami demokracji inspirowanej ideologią liberalną! Usiłuje się bowiem dzisiaj wmówić człowiekowi i całym społeczeństwom, iż Bóg jest przeszkodą na drodze do pełnej wolności, że Kościół jest wrogiem wolności, że wolności nie rozumie, że się jej lęka. Jest tutaj jakieś niesłychane pomylenie pojęć” – cytował św. Jana Pawła II.

Abp Depo: Świat bez Boga to świat supermarketu

– Albo wybiera się Boga i życie z Bogiem, albo odrzuca się Boga i wtedy wszystko się zatraca i prowadzi ku śmierci – zaznaczył abp Depo.

– Każda Msza św. przez wsłuchiwanie się w słowa Jezusa i spożywanie Jego Ciała i Krwi to jest sprawa życia lub śmierci. Msza św. to jest dzieło samego Boga. Kto się nie karmi słowem, Ciałem i Krwią Chrystusa, nie ma żadnej perspektywy na życie wieczne. To nas powinno pobudzać i prowokować do rewizji naszego życia. Bo świat niezmiennie będzie proponował „chleba i igrzysk”. Przepełnione supermarkety, rozrywka, a nawet coraz dłuższe urlopy bez Boga, bez niedzielnej i świątecznej Mszy św. A Bóg ma prawo sprawdzić twoje serce, twoje sumienie – kontynuował arcybiskup.

Wskazał również na trwający proces znieprawiana sumień Polaków, atakowanie lekarzy, którzy bronią życia i podpisali „Deklarację wiary”, spalony krzyż Jana Pawła II w Warszawie. „Czas próby polskich sumień trwa” – przypomniał słowa św. Jana Pawła II ze Skoczowa.

– Konieczne jest nasze mocne zaangażowanie społeczne, wsparcie dla lekarzy, podpisywanie apeli w obronie lekcji religii w szkole, Marsze dla życia i rodziny, poparcie dla nauczycieli, dziennikarzy w obronie prawdy i wolności słowa. Trzeba publicznego świadectwa – zaapelował arcybiskup.

Podczas procesji eucharystycznej przy kościele św. Zygmunta abp Depo przypomniał słowa św. Piotra: „Panie do kogo pójdziemy, Ty masz słowa życia wiecznego”. Podkreślił, że „nie ma Eucharystii bez Kościoła i Kościoła bez Eucharystii”. – My nie możemy żyć bez Eucharystii – wołał.

Przy drugim ołtarzu, przy kościele św. Jakuba Apostoła, metropolita częstochowski podjął temat sztucznej inteligencji. Za Leonem XIV zaznaczył, że „żyjemy w czasach ślepoty duchowej i kulturowej”. – Rozumiemy, że sztuczna inteligencja jest dla nas jakimś dobrem, ale nie może stać się bogiem, który kreuje nie tylko nas, ale także otaczający świat według jakiegoś szyfru, który jest poza Bogiem – podkreślił.

O sensie i godności ludzkiej pracy arcybiskup mówił przy ołtarzu rzemiosła. Zaznaczył, że „niepokojąca jest utrata pracy przez górników i rolników, a także w innych zawodach, zamykanie szpitali, płonące zakłady pracy”. – Czy znowu nam grozi emigracja zarobkowa gdzieś za Ocean? – pytał i wołał: – Prosimy, aby Eucharystia była siłą naszej pracy. Na Jasnej Górze, przy czwartym ołtarzu, przypomniał, że Maryja stoi przy każdej Mszy św.

Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...