Ukraina rozważa krok w tył. Kulisy wizyty Budanowa w Polsce

Dodano:
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow i szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Marcin Przydacz Źródło: Przemysław Keler / KPRP
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow zakończył wizytę w Polsce bez przełomu. Z nieoficjalnych informacji WP wynika, że Kijów szuka wyjścia z kryzysu i rozważa zmianę nazwy jednostki wojskowej odwołującej się do UPA.

Budanow przebywał w Warszawie w piątek i sobotę (5-6 czerwca). Spotkał się m.in. z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim, wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim i szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem.

Kryzys w relacjach Polska-Ukraina. Kulisy wizyty Budanowa

Jak ustaliła Wirtualna Polska, wizyta ukraińskiej delegacji w Polsce nie przyniosła przełomu ws. kryzysu wywołanego decyzją prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA".

Według informacji WP, Budanow został chłodno przyjęty, a polskie władze zaprezentowały twarde stanowisko. Jak wiadomo nieoficjalnie, szef MSZ Radosław Sikorski celowo nie zmienił swoich planów i nie spotkał się z delegacją ukraińską.

– Coś tu poszło zdecydowanie nie tak i teraz strona ukraińska musi ponieść konsekwencje. Decyzja prezydenta Ukrainy przelała czarę goryczy. Tym razem nie wystarczą jakieś małe zakulisowe gesty. Nie ugniemy się. Strona polska oczekuje, że Ukraińcy rozwiążą problem, który sami stworzyli, i Polska nie ma zamiaru im w tym pomagać – powiedział niewymieniony z nazwiska polityk koalicji rządzącej, cytowany w tekście.

Zełenski może stracić Order Orła Białego

Jak dowiedziała się WP, w Kijowie panują obawy, że prezydent Karol Nawrocki faktycznie zdecyduje się na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, dlatego strona ukraińska szuka wyjścia z sytuacji i rozważa ustępstwa, w tym zmianę nazwy jednostki odwołującej się do UPA, a także wydanie kolejnych zgód na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej.

"Jak słyszymy od osób znających kulisy spotkań, polskie władze są przygotowane na dalsze zaostrzenie sporu, jeśli Kijów nie podejmie działań, które Warszawa uzna za wystarczające" – czytamy w artykule.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...