USA badają możliwość przekazania irańskich aktywów państwom Zatoki

Dodano:
Doha, stolica Kataru Źródło: PAP/EPA
Administracja USA rozważa przekierowanie zamrożonych irańskich aktywów na rzecz odbudowy zniszczeń w państwach Zatoki Perskiej, które ucierpiały w wyniku ataków Iranu – podał Reuters, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą.

Według rozmówcy agencji, środki miałyby zostać przeznaczone przede wszystkim dla Kuwejtu i Bahrajnu po fali irańskich ataków rakietowych i dronowych przeprowadzonych w odwecie za uderzenia USA i Izraela w Iran.

Reuters podał, że sekretarz skarbu USA Scott Bessent polecił przygotowanie szacunków dotyczących dotychczasowych strat poniesionych przez amerykańskich sojuszników w regionie.

Rozważane jest wykorzystanie irańskich aktywów także do pokrycia kosztów wcześniejszych zniszczeń powstałych w państwach Zatoki w wyniku trwającej od końca lutego wojny.

USA szacują straty państw Zatoki. W tle plan wykorzystania irańskich środków

Źródło nie sprecyzowało, o jakiej kwocie mowa ani które konkretnie aktywa mogłyby zostać objęte takim mechanizmem. Według wcześniejszych doniesień w zagranicznych instytucjach finansowych pozostają zamrożone dziesiątki miliardów dolarów należących do Iranu.

Plan mogą skomplikować trudne rozmowy między Waszyngtonem a Teheranem dotyczące warunków zakończenia konfliktu i złagodzenia sankcji. Iran domaga się m.in. odblokowania części swoich środków finansowych oraz złagodzenia restrykcji gospodarczych.

W ostatnich dniach napięcie w regionie ponownie wzrosło po irańskich atakach wymierzonych w cele na terytorium państw Zatoki Perskiej oraz działaniach odwetowych sił amerykańskich. Według władz USA konflikt nadal zagraża bezpieczeństwu żeglugi w rejonie cieśniny Ormuz, kluczowej dla światowego handlu ropą naftową.

Blokada cieśniny Ormuz, ceny ropy w górę

Ten strategiczny szlak morski z Zatoki Perskiej pozostaje zablokowany od początku marca. Sytuacja wpływa na rosnące ceny ropy, które przebiły barierę 100 dolarów za baryłkę. Paliwa na całym świecie drożeją, co przekłada się na drogie tankowanie benzyny i oleju napędowego, także w Polsce.

Od 8 kwietnia między Waszyngtonem a Teheranem obowiązuje zawieszenie broni, choć prezydent Donald Trump systematycznie grozi wznowieniem ataków, jeśli Iran nie zgodzi się na warunki USA, które obejmują m.in. rezygnację z programu atomowego i odblokowanie cieśniny Ormuz.

Źródło: Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...