Śmierć ojca Zbigniewa Ziobry. Ujawniono opinię szwajcarskich biegłych
Szwajcarscy biegli z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie uznali, że zastosowanie innej metody leczenia u Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, mogło zwiększyć jego szanse na przeżycie – podała w poniedziałek (8 czerwca) "Rz", która dotarła do ostatecznej opinii ekspertów sporządzonej na potrzeby procesu lekarzy oskarżonych w tej sprawie.
Według ustaleń dziennika, specjaliści ocenili, że u pacjenta cierpiącego na zaawansowaną trójnaczyniową chorobę wieńcową korzystniejszym rozwiązaniem mogło być przeprowadzenie operacji wszczepienia pomostów aortalno-wieńcowych (bypassów), a nie zabieg angioplastyki z implantacją stentów, który wykonano w 2006 r. Jednocześnie zaznaczyli, że wybór metody leczenia należy do lekarza prowadzącego i powinien uwzględniać całokształt obrazu klinicznego pacjenta.
Szwajcarzy sporządzili ekspertyzę
Jak informuje gazeta, biegli z Lozanny wskazali również, że dokumentacja medyczna nie wyjaśnia w sposób wystarczający, dlaczego lekarze rozpoznali u Jerzego Ziobry dławicę niestabilną, podczas gdy – zdaniem ekspertów – objawy mogły odpowiadać dławicy stabilnej, przy której standardowo rozważa się leczenie operacyjne.
Dziennik podkreśla jednak, że opinia nie przesądza automatycznie o popełnieniu błędu lekarskiego. Cytowany w artykule pełnomocnik jednej z oskarżonych osób, adwokat prof. Jan Widacki, ocenił, że ekspertyza z Lozanny jest zgodna z wcześniejszymi opiniami polskich biegłych i nie potwierdza, by doszło do błędu w procedurze leczenia.
Jak podkreśla "Rz", 2 lipca przedawni się karalność zarzutów wobec lekarzy. Szwajcarską opinią Sąd Okręgowy w Krakowie ma zająć się na posiedzeniach 23 czerwca i 1 lipca.
Śmierć ojca Ziobry i proces lekarzy
Jerzy Ziobro był leczony w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie od 22 czerwca 2006 r. Zmarł 2 lipca 2006 r.
Postępowanie dotyczące odpowiedzialności lekarzy było dwukrotnie umarzane. W 2011 r. rodzina zmarłego wniosła subsydiarny akt oskarżenia. W 2017 r. sąd pierwszej instancji uniewinnił oskarżonych lekarzy, jednak od tego wyroku wniesiono apelacje. Proces odwoławczy przed Sądem Okręgowym w Krakowie trwa od 2018 r.