Ukraiński profesor: Polska traci reputację w oczach Zachodu

Dodano:
Flagi Polski i Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Ukraiński profesor, teolog wykładający w USA Kryryło Howorun, w krytycznych słowach odniósł się do polskiej polityki wobec Ukrainy.

Tekst Howoruna został poświęcony wojnie na Ukrainie oraz relacjom Kijowa z zagranicznymi partnerami. "Wojna stała się elementem wewnętrznych sporów politycznych w państwach Zachodu" – ocenia ukraiński teolog i profesor Uniwersytetu Loyola Marymount w Los Angeles, a także dyrektor Huffington Ecumenical Institute. Wskazał, że choć początkowo poparcie dla Kijowa było przedmiotem szerokiego konsensusu, z czasem zostało "przejęte przez lokalne agendy polityczne".Howorun opisuje to zjawisko jako "agendyzację" – chodzi o sytuację, w której temat wojny na Ukrainie zostaje podporządkowany wewnętrznym interesom partyjnym i politycznym.

Zdaniem ukraińskiego profesora niektóre siły polityczne próbowały wykorzystać powszechne potępienie rosyjskiej agresji i szerokie poparcie dla Ukrainy do wzmacniania własnych pozycji wyborczych. Jednocześnie krytyka Kijowa stawała się z czasem coraz bardziej atrakcyjna i pożądana.

"Ukraina ofiarą polskiej wojny"

Dalej teolog odnosi się do Polski. "Przybliżenie to samo obserwujemy teraz w Polsce, tylko ze specyfiką tego kraju, o której my w Ukrainie zdążyliśmy zapomnieć, ale która nigdzie nie zniknęła od czasów naszych walk wyzwoleńczych w XVII wieku" – pisze. Howorun ocenia, że w Polsce "nabiera rozpędu wewnętrzna wojna kulturowa", która jest "wirtualna", podczas gdy Ukraina stała się jej ofiarą, mimo że sama prowadzi realną wojnę z rosyjską agresją.

"W istocie w Polsce nabiera rozpędu wewnętrzna wojna kulturowa, która jest wirtualna, a jej ofiarą stała się Ukraina – kraj, w którym wojna jest prawdziwa" – ocenia. Zarzuca, że atakowanie Ukrainy w momencie, gdy broni się ona przed Rosją, jest formą "wiktymizacji ofiary". Jego zdaniem to "klasycznie niemoralne zjawisko".

Według badacza, siły polityczne, które obierają Ukrainę za cel ataku, ostatecznie tracą. W odniesieniu do Polski stwierdza natomiast, że kraj szybko traci reputację "rozsądnego partnera" w oczach wielu zachodnich sojuszników. "Polska szybko traci reputację rozsądnego partnera w oczach wielu swoich rozsądnych partnerów na Zachodzie, których – na szczęście – wciąż pozostaje niemało" – pisze Kryryło Howorun. Jak twierdzi, wielu partnerów Polski z zaskoczeniem dostrzegło, jak "niedojrzała" i "niezdolna do właściwego ustalania priorytetów" okazuje się znaczna część polskiego społeczeństwa i establishmentu.

Źródło: polsatnews.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...