Polska nie przekazała Ukrainie MiG-ów. Kijów nie dotrzymał umowy
Pod konie grudnia 2025 roku między Polską a Ukrainą toczyły się rozmowy dotyczące przekazania myśliwców MiG-29. Oddanie maszyn miało być podyktowane brakiem perspektywy ich dalszej modernizacji w Siłach Zbrojnych RP. W zamian Ukraina miała przekazać Polsce technologie dronowe i rakietowe.
Ówczesny ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz przekonywał, że jest to wymiana, dzięki której Polska mogłaby otrzymać od Ukrainy "know-how w zakresie wykorzystania dronów na polu walki".
Sprawa przekazania MiG-ów Ukrainie podzieliła prezydenta i rząd. Karol Nawrocki oświadczył, że nie jest o tym informowany. Zaprzeczył temu Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON. Z kolei Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, skrytykował ministra obrony i polecił mu zrobienie "rachunku sumienia".
Tomczyk: Polska nie przekazała MiG-ów
Jak jednak poinformował w poniedziałek wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, do przekazania myśliwców nie doszło. Powodem miało być niewywiązanie się Kijowa z zawartej umowy.
– Nie przekazaliśmy Ukrainie MiG-ów. Poprzedni rząd PiS-u przekazał myśliwce i ta sprawa była publicznie podnoszona. Natomiast obecny rząd nie przekazał MiG-ów Ukrainie. Umówiliśmy się ze stroną ukraińską na transfer technologii. Jeżeli ta sprawa zostanie domówiona, to sprawa myśliwców zakończy się sukcesem – powiedział wiceszef MON.
– Trwa dialog między Polską a Ukrainą. Polacy powiedzieli jasno: w związku z tym, że budujemy swoje zdolności dronowe, chcielibyśmy móc też z tych zdolności ukraińskich korzystać. Oczywiście przekażemy sprzęt Ukrainie, jeżeli ta sprawa zostanie dopięta. Nic się w tej sprawie nie zmieniło, sprawa nie została dopięta – dodał.
Według monitora dostaw broni prowadzonego przez Ośrodek Studiów Wschodnich, dotychczas Polska dostarczyła Ukrainie 14 samolotów MiG-29. 13 takich maszyn przekazała Słowacja.