Oburzający wpis polskiej pisarki. "Obwąchanie tyłka samcowi alfa"
Prezydent Karol Nawrocki został zaproszony przez Donalda Trumpa na jego 80. urodziny oraz galę UFC Freedom 250, która odbyła się z okazji 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA. Wydarzenie, które odbyło się w ogrodach Białego Domu w Waszyngtonie, oglądało ponad 4 tys. gości. Na widowni byli m.in. członkowie rodziny Donalda Trumpa, w tym jego żona Melania, politycy, przedstawiciele biznesu i gigantów technologicznych (m.in. właściciel koncernu Meta Mark Zuckerberg), a także wojskowi. W trakcie gali kamery agencji Reutera uchwyciły krótką rozmowę Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem w pobliżu oktagonu. Niektóre polskie media i politycy wyliczali ironicznie, że trwała ona około 80 sekund.
Skandaliczny wpis Gretkowskiej. Nazwała Trumpa pedofilem, a Melanię prostytutką
Spotkanie polskiego prezydenta z przywódcą USA postanowiła skomentować polska pisarka Manuela Gretkowska.
"Gdyby to były małpy w klatce… 80 sekundowy kontakt (trudno nazwać go rozmową) wystarczyłby na obwąchanie tyłka samcowi alfa. W polskim prezencie spinki do mankietów, może zapinają się jak kajdanki i 120 kilogramowa tablica marmurowa. Miało być 120 kg wazeliny od sutenera dla gwałciciela, tylko wyschło na kamień?" – pisze Gretkowska.
"Barbarzyństwo tarza się w przemocy i chwale. Prostytutka Epsteina pełni honory pierwszej damy na urodzinach swojego męża pedofila. Wśród gości gali mordobicia Zuckerberg zarabiający również na tym, że czytasz mój post z FB czy Insta. Dorzucamy się więc do faszyzmu broniąc demokracji. Tak wyglądają igrzyska śmierci XXI wieku, prawda pożera własne dzieci w medialnym cyrku. A prezydent USA dzięki filmikom AI śmiejąc się obsrywa z samolotu obywateli swojego kraju. Sztandar gwiaździsty nad nim, prawo moralne w jego dupie parafrazując Emanuela K." – czytamy dalej w zokującym wpisie.
Do słów pisarki odniósł się w mediach społecznościowych Krzysztof Stanowski.
"Czy myślicie, że nazwanie żony prezydenta USA prostytutką, a samego prezydenta pedofilem oburzy uśmiechniętych salonowców?" – zauważył twórca Kanału Zero.