"Kapsla nie oderwał". Komentatorzy TVP nabijali się z "ekozapędów"

Dodano:
Telewizja Polska, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Niecodzienna sytuacja miała miejsce podczas transmisji z meczu Hiszpania – Arabia Saudyjska w TVP. Komentatorzy w pewnym momencie zaczęli wyśmiewać "ekozapędy FIFA".

Trwają mistrzostwa świata w piłce nożnej. Turniej jest rozgrywany w trzech krajach: Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Kibice odwiedzają aż 16 miast gospodarzy.

W tegorocznym mundialu bierze udział rekordowa liczba reprezentacji – 48. Czekają nas aż 104 mecze. Dla porównania: podczas mistrzostw świata w 2022 roku w Katarze odbyły się tylko 64 spotkania.

Szef FIFA pod ostrzałem ekologów

Największy dystans między stadionami to 4,5 tys. km. Właśnie ze względu na ogromne odległości, brytyjski think tank New Weather Institute określił tegoroczny mundial jako "najbardziej szkodliwe dla środowiska wydarzenie w historii" i szacuje, że spowoduje ono emisję około dziewięciu milionów ton ekwiwalentu CO2.

Z kolei organizacja ekologiczna Greenpeace skrytykowała przewodniczącego FIFA Giovanniego Infantino za liczne podróże prywatnym odrzutowcem w czasie mistrzostw świata. Według "New York Times" i "The Guardian", szef światowej federacji piłkarskiej zamierza oglądać z trybun dwa mecze mundialu dziennie.

Komentatorzy TVP o "ekozapędach FIFA"

Tymczasem do zabawnej sytuacji doszło podczas transmisji niedzielnego meczu Hiszpania – Arabia Saudyjska (4:0) w Telewizji Polskiej. Gdy kamera najechała na lożę honorową stadionu w Atlancie, komentatorzy TVP zaczęli nabijać się siedzących tam działaczy FIFA na czele z Infantino. – Za wcześnie na przysypianie, panowie – śmiał się Jacek Laskowski. – Widocznie niektórych mecz nie porwał. "Piłka nożna spać nie można" – chyba nie znają tego hasła – wtórował mu Robert Podoliński.

– Przecież nie jest jeszcze tak późno. Nie zdziwiłbym się, gdyby [Infantino – przy. red.] oglądał po nocy transmisję będąc na miejscu. Ale tak nie jest. Giovanni Infantino przylatuje prywatnym samolotem z meczu na mecz. Francuzi już policzyli, że on ślad węglowy zostawił przez tydzień tyle, co 55 Francuzów przez cały rok. I to tyle, jeżeli chodzi o te ekozapędy FIFA między innymi – ironizował dalej Laskowski. – Tak, ale pokazał, że kapsla nie oderwał – dodał Podoliński.

Źródło: X / TVP Sport / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...