Nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Morawiecki: To nie jest zwykła afera

Dodano:
Mateusz Morawiecki (PiS) Źródło: X / @pisorgpl
To nie jest zwykła afera, jakich wiele w Platformie Obywatelskiej, to jest jedna z największych afer w historii ostatnich 35 lat – powiedział były premier Mateusz Morawiecki.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości domagają się zdecydowanych działań po ujawnieniu przez lekarza-sygnalistę poważnych nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Były premier Mateusz Morawiecki żąda, aby w sprawie powołana została komisja śledcza.

– Wiemy już coraz więcej. Wiemy o sprawie, w tle której jest śmierć, jest ludzkie cierpienie, jest prawdopodobnie beszczeszczenie zwłok, a to wszystko w sytuacji, gdzie partyjni nominaci, aparatczycy Platformy Obywatelskiej, niczym ośmiornica opanowali jedną z jednostek Szpitala Południowego – powiedział wiceprezes PiS.

Morawiecki: To nie jest zwykła afera

Morawiecki podkreślił, że mamy obecnie do czynienia z sytuacją, w której "partyjny parasol ochronny Platformy Obywatelskiej chroni ewidentnie szeroki układ". Dawid Kacprzyk, od którego zaczęła się afera, miał, według medialnych doniesień, ukraść setki tysięcy złotych i najprawdopodobniej przyczynił się "do śmierci, do utraty zdrowia, do makabrycznych scen, które miały miejsce na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Szpitalu Południowym w Warszawie, pod okiem najwyższych władz Platformy Obywatelskiej". Z tego powodu, jak przekonuje Morawiecki, mamy do czynienia z "jedną z największych afer w historii ostatnich 35 lat".

– Aby nie udało im się przykryć tej wielkiej afery, żądam komisji śledczej, jawnej komisji śledczej powołanej jak najszybciej. Nie żadne procedury. Procedury Żurka, o którym się już ludzie na bazarach śmieją, że jest na gwizdek Donalda Tuska. Faceta, który nie potrafi wyjaśnić niczego, co wiąże się z wielkimi patologiami Platformy Obywatelskiej – powiedział polityk PiS.

Morawiecki podkreślił, że politycy opozycji cały czas monitorują sprawę.

– My działamy, codziennie jesteśmy w Szpitalu Południowym, przed Szpitalem Południowym, weryfikujemy fakty, dzisiaj pan minister Janusz Cieszyński dotarł do kolejnych skandalicznych informacji związanych właśnie z tym, że to, co powinno być zabezpieczone przez prokuraturę, nadal nie jest zabezpieczone – wskazał.

Źródło: 300polityka.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...