"Przypadkowy przechodzień". Jakimowicz i Olejnik spotkali się w centrum Warszawy
W centrum Warszawy doszło do zaskakującego spotkania. Dziennikarka TVN24 Monika Olejnik spotkała przypadkiem Jarosław Jakimowicz, w przeszłości współpracującego z TVP Info aktora. Zdjęcia opublikował "Super Express". "Choć wyraźnie zaskoczeni swoim widokiem – przywitali się kulturalnie, wymienili kilka zdań i rozeszli się w dobrych nastrojach. To spotkanie osób z dwóch różnych światów. W przeszłości Jakimowicz nie szczędził ostrych słów pod adresem Olejnik – prowadzącej 'Kropkę nad i', którą publicznie wyśmiewał i obrażał zarówno w telewizji, jak i w internecie" – opisuje serwis Plejada.
W rozmowie z portalem dziennikarka odniosła się do spotkania. "Nie znam pana Jakimowicza, nie jest moim kolegą, nie wiem, czym się aktualnie zajmuje. Mam o nim bardzo złe zdanie. Należy do grupy osób, które przyczyniły się do dewastowania kultury politycznej i siania nienawiści. Tabloidy, które opublikowały moje zdjęcie z przypadkowym przechodniem, nie skontaktowały się ze mną przed publikacją" – powiedziała Monika Olejnik.
"Czytałam ważne wiadomości w telefonie, nagle ktoś mnie zaczepił, nie przedstawił się, powiedział mi 'dzień dobry', odpowiedziałam. Rocznie podchodzi do mnie kilkanaście tysięcy ludzi, którzy mówią mi 'dzień dobry', staram się odpowiadać, ale to nie znaczy, że wszystkich znam. Polecam moje zdjęcia z wystaw malarstwa, rzeźby, z teatru, z opery, z koncertów, fotografie z książkami. Czytajcie, proszę, książki i badajcie się! To realnie ważne" – podsumowuje.
Jakimowicz zaatakował Wojewódzkiego. Spotkają się w sądzie
Jarosław Jakimowicz jest aktywny w mediach społecznościowych, gdzie chętnie komentuje bieżące wydarzenia społeczno-polityczne.
W marcu Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że aktor i były prezenter telewizyjny TVP Info, Jarosław Jakimowicz, zaatakował w miejscu publicznym showmana TVN – Kubę Wojewódzkiego. Jak dodano, sprawa jeszcze tego samego dnia miała zostać zgłoszona do prokuratury.
"Dzisiaj w godzinach popołudniowych w Warszawie agresywny Jarosław Jakimowicz zaatakował przechodzącego Kubę Wojewódzkiego. Pobudzony Jakimowicz zaczął wykrzykiwać publicznie rasistowskie hasła pod adresem znanego dziennikarza. Takie zachowanie może stanowić poważne przestępstwo kryminalne z art. 257 kk, za które grozi kara do 3 lat bezwzględnego więzienia" – czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych. "W związku z tym karygodnym zachowaniem Jarosława Jakimowicza nasza organizacja jeszcze dzisiaj złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa"– zapowiedziano. Do sprawy odniósł się też sam Kuba Wojewódzki, zapowiadając walkę z Jarosławem Jakimowiczem w sądzie. W swoich mediach społecznościowych showman TVN-u zamieścił zdjęcie aktora z zasłoniętymi oczami i zwrócił się do niego po imieniu.