Korwin-Mikke: Szalejące marnotrawstwo. Beznadziejny system oświaty
Otóż, proszę Państwa, od tygodnia czy dwóch nauczyciele już wystawili oceny, dzieci przestały w tym czasie się przyjmować nauką. Nauczycielom to w graj, bo nauczyciele są płatni przecież nie od godziny, oni tylko mają pensję miesięczną niezależnie od tego, co by robili. W związku z czym szkoła praktycznie przestała działać. I dwa tygodnie, bo to jeszcze do końca roku jest parę dni, przez dwa tygodnie z życia milionów dzieci i setek tysięcy nauczycieli są po prostu zmarnowane.
Ogromna armia, 150 tysięcy, to jest armia, która potrafiła Moskwę kiedyś zdobyć, prawda? Ta armia nic nie robi. To jest tak szalejące marnotrawstwo pracy ludzkiej, nauczycieli, czasu tych dzieci. Po prostu łza się kręci, ale ludzi to po prostu nie interesuje. Rozumiecie Państwo?