Koniec panowania Usyka. Ukrainiec zrzekł się mistrzowskich tytułów

Dodano:
Ołeksandr Usyk, ukraiński bokser Źródło: PAP
Ukraiński bokser Ołeksandr Usyk ogłosił, że zrzeka się trzech tytułów mistrza świata wagi ciężkiej. Zapowiedział, że nie kończy kariery i stoczy jeszcze co najmniej jedną walkę.

"Zrzekam się wszystkich pasów, które obecnie posiadam, oddaję je, ale nie odchodzę ze sportu, bo wciąż mam w planie swój ostatni taniec" – napisał 39-letni pięściarz na Instagramie.

Poinformował, że oddaje trzy pasy i "udostępnia je, aby czekający mogli boksować". Jak dodał, "to przemyślana decyzja, która – jestem tego pewien – otworzy przede mną nowe możliwości. To nie jest koniec historii. Przed nami dalszy ciąg".

Usyk nie będzie już mistrzem świata. Szykuje "ostatni taniec"

Reuters przypomina, że Ukrainiec pozostaje niepokonany na zawodowym ringu – wygrał wszystkie 25 walk. W 2024 r. został pierwszym niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej w erze czterech najważniejszych pasów po zwycięstwie nad Tysonem Furym.

Usyk wcześniej zrzekł się już pasa federacji WBO, co oznacza, że obecnie nie będzie posiadał żadnego z głównych tytułów w królewskiej kategorii wagowej, co otwiera drogę do walk o zwakowane mistrzostwa pomiędzy czołowymi pięściarzami wagi ciężkiej.

Spekulacje wokół ostatniej walki. Z kim i kiedy?

Jak donoszą sportowe media, jednym z możliwych scenariuszy jest walka o pas WBC z udziałem Agita Kabayela, który był tymczasowym mistrzem tej organizacji. Pojawiają się również spekulacje dotyczące potencjalnego rewanżu Usyka z Tysonem Furym lub pojedynku z Anthonym Joshuą.

Ukraiński bokser wcześniej dominował również w kategorii junior ciężkiej, gdzie także zdobył status niekwestionowanego mistrza świata. Jest uznawany za jednego z najwybitniejszych pięściarzy swojego pokolenia.

Źródło: Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...