Francja: Eutanazja i wspomagane samobójstwo coraz bliżej

Dodano:
Zgromadzenie Narodowe Francji Źródło: Wikimedia Commons / Richard Ying et Tangui Morlier / CC BY-SA 3.0
Francuskie Zgromadzenie Narodowe po raz trzeci przyjęło ustawę legalizującą eutanazję i wspomagane samobójstwo. 295 deputowanych było za, przy 232 przeciw. Obecnie tekst ponownie trafi do Senatu, gdzie prawdopodobnie spotka go ten sam los, co w poprzednich czytaniach, czyli zostanie zdecydowaną większością głosów odrzucony.

Jest to trzecie przyjęcie ustawy w niższej izbie parlamentu w ciągu dwóch lat, po głosowaniach w maju 2025 i marcu 2026 roku. Podczas pierwszego czytania w maju 2025 roku 305 posłów głosowało za, a było 199 przeciw. W marcu 2026 roku, podczas drugiego czytania, ustawa otrzymała 299 głosów za, a przeciw było 226, zmniejszając tym samym różnicę do 73 głosów. Tym razem głosy "za” i "przeciw” dzieliły zaledwie 63 głosy.

Trzecie podejście

Ostateczna wersja tekstu ustanawia prawo do wspomaganego samobójstwa, dostępne pod pewnymi warunkami, dla niektórych pacjentów cierpiących na ciężką i nieuleczalną chorobę, która "zagraża życiu, w zaawansowanym lub terminalnym stadium”. Muszą również wykazywać "cierpienie fizyczne lub psychiczne” oporne na leczenie lub nie do zniesienia, związane z tą chorobą, oraz być w stanie "wyrażać swoje życzenia swobodnie i z pełną świadomością”. Kryteria te, uważane przez zwolenników tej zmiany za "bardzo surowe”, mogą sprawić, że "tysiące pacjentów będzie uprawnionych do wspomaganego samobójstwa”, wskazują przeciwnicy.

– To tekst, który został sporządzony wbrew zaleceniom zdecydowanej większości pracowników służby zdrowia, ale który będziemy musieli wdrożyć. Podczas debat nie doszło do prawdziwego kompromisu – wskazuje dr Ségolène Perruchio, prezes Francuskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej (SFAP). Uważa również, że ustawa idzie znacznie dalej, niż zapowiedział prezydent. – Emmanuel Macron obiecał, że nie będzie to «nowe prawo»: ustawa nazywa się teraz «prawem do pomocy w umieraniu». Wymóg diagnozy zagrażającej życiu w perspektywie krótkoterminowej lub średnioterminowej został zniesiony, a osoby objęte opieką, które nie są w stanie podpisać czeku, będą mogły z niego skorzystać – zauważa. Dlatego "w rzeczywistości ten tekst idzie o wiele dalej, niż zapowiadał”.

Po dzisiejszym głosowaniu ustawa wraca do Senatu po raz trzeci w ciągu dwóch lat. Podczas dwóch poprzednich czytań senatorowie odrzucali ten projekt po próbie jego poprawienia. Po spodziewanym trzecim odrzuceniu przez Senat projekt ustawy wróci do Zgromadzenia Narodowego na ostateczne czytanie, zgodnie z Konstytucją, która dopuszcza taki krok w przypadku braku porozumienia między obu izbami parlamentu. Jeśli ustawa zostanie ostatecznie przyjęta, jak się planuje, 15 lipca, może wejść w życie przed końcem 2026 roku, zgodnie z obietnicą prezydenta Macrona.

Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...