"Długa lista". Po dr. Jędrzejewskim, prokuratura przesłucha kolejnych świadków

Dodano:
Prokurator, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Po poniedziałkowym, wielogodzinnym przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego, ruszyły przesłuchania kolejnych świadków.

Przesłuchania są prowadzone w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki – ustalił reporter RMF FM.

"Śledczy rozpoczęli przesłuchania od przedstawicieli personelu medycznego i administracyjnego szpitala. Celem jest zweryfikowanie informacji, które znalazły się zarówno w zawiadomieniu złożonym przez dyrekcję placówki, jak i tych przekazanych przez Emila Jędrzejewskiego podczas przesłuchania. Prokuratura nie ujawnia, kto konkretnie został wezwany. Wiadomo jednak, że lista świadków, obejmująca już wcześniej kilkadziesiąt osób, po zeznaniach sygnalisty została znacząco rozszerzona" – czytamy.

Jeden z prokuratorów przekazał, że będą to czasochłonne przesłuchania – usłyszał reporter RMF FM od jednego z prokuratorów. "Śledczy nie zamierzają na bieżąco informować o treści składanych zeznań. Zbiorczy komunikat dotyczący postępów śledztwa ma zostać opublikowany dopiero za kilka miesięcy. Po zakończeniu przesłuchań personelu prokuratura planuje wzywać urzędników odpowiedzialnych za nadzór nad Warszawskim Szpitalem Południowym" – wskazano.

Afera w Szpitalu Południowym się rozkręca. Ma być kolejne śledztwo

Jak donoszą media, prokuratura ma wszcząć trzecie śledztwo ws. nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. To efekt zeznań dr. Emila Jędrzejewskiego. O tym, że prokuratura ma wszcząć kolejne, trzecie śledztwo w sprawie ujawnionych nieprawidłowości w Szpitalu Południowym, informują "Fakty" TVN. Ma to być wynik 9-godzinnego przesłuchania lekarza Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w placówce. Przesłuchanie odbyło się w poniedziałek.

Jak podano, śledztwo ma dotyczyć błędów lekarskich. Podczas poniedziałkowego przesłuchania lekarz miał podawać konkretne przykłady oraz nazwiska w zakresie ewentualnych nieprawidłowości. – Widzimy konieczność dodatkowego zabezpieczenia dokumentacji medycznej i organizacyjnej ze szpitala – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba.

Dwa inne śledztwa w aferze dotyczą nadużyć związanych z wynagrodzeniem Dawida Kacprzyka oraz nieprawidłowości związanych z zarządzaniem szpitalem, w tym także braku kontroli ze strony władz Warszawy.

Źródło: RMF 24 / "Fakty"
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...