Nawrocki porównany do Shreka. Są zarzuty dla radnego PSL
W sierpniu 225 r. Ślusarczyk zamieścił na Facebooku przerobioną grafikę przedstawiającą Martę Nawrocką stylizowaną na księżniczkę z filmu "Shrek". Na grafice widniał napis "Pierwsza dama Polski" z pytaniem: "A Shrek gdzie?".
Jak informuje "Rzeczpospolita", już dzień po publikacji wpisu do Prokuratury Rejonowej w Radomsku wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Złożył je przedsiębiorca Andrzej Gawlikowski, związany ze stowarzyszeniem Od Nowa.
W zawiadomieniu wskazał możliwość popełnienia dwóch czynów: publicznego znieważenia prezydenta oraz znieważenia Marty Nawrockiej. Art. 135 ust. 2 Kodeksu karnego przewiduje za publiczne znieważenie prezydenta karę do trzech lat pozbawienia wolności.
"Kilka dni później Gawlikowski złożył kolejne zawiadomienie dotyczące innej osoby, która opublikowała tę samą grafikę, dodatkowo określając prezydenta obraźliwymi epitetami. Prokuratura szybko wszczęła śledztwo, zleciła policji wykonanie czynności, przesłuchała zawiadamiającego oraz połączyła oba postępowania" – czytamy w tekście.
Prokuratura ściga radnego PSL za wpis o Shreku i prezydencie
W maju br. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów radnemu PSL, miesiąc później został przesłuchany (nie przyznał się do winy). Według ustaleń "Gazety Radomszczańskiej, zarzuty usłyszała również druga osoba objęta śledztwem.
– Ślusarczyk uważa decyzję śledczych za pozbawioną podstaw. – Jeżeli rzeczywiście prokuratorzy w Polsce nie mają poważniejszych tematów, którymi powinni się zająć, to ja im gratuluję – powiedział.
Zwrócił uwagę, że prokuratura "zareagowała błyskawicznie, jakby to było nie wiem, jak wielkie przestępstwo. Naprawdę, powinienem poczuć się jak zbój". – Nie cenię ludzi pozbawionych poczucia humoru. Z reguły bywają mało inteligentni – dodał.
Andrzej Gawlikowski uważa natomiast, że śledczy podjęli słuszną decyzję. Jego zdaniem, radny PSL obraził prezydenta. Jak dodał, zawiadamiając o tym prokuraturę chciał zwrócić uwagę na standardy debaty oraz odpowiedzialność osób pełniących funkcje publiczne za publikowane treści.