"Zrobili ze mnie człowieka bezrobotnego i bezdomnego". Kraskowski zabrał głos po wyjściu z aresztu

Dodano:
Leszek Kraskowski, dziennikarz Źródło: YouTube / Reporterzy Online
Leszek Kraskowski opublikował w mediach społecznościowych pierwszy obszerny wpis po wyjściu z aresztu.

Dziennikarz poinformował, że uruchomił internetową zbiórkę, ponieważ po zatrzymaniu został bez sprzętu potrzebnego do pracy. Twierdzi również, że nie może wrócić do swojego domu.

"Zabrali mi wszystko"

Kraskowski napisał, że śledczy zabezpieczyli jego telefony, komputery, dyski, pendrive'y, a także samochód. – Zabrali mi wszystko. Telefony, komputery, pendrivy, twarde dyski, a nawet samochód. (...) Zrobili ze mnie człowieka bezrobotnego i bezdomnego – napisał w mediach społecznościowych.

Jak dodał, kupił już nowy telefon, ale nadal nie może zalogować się do części swoich kont, ponieważ wymagają potwierdzenia na urządzeniach, które pozostają w rękach policji. Największym problemem jest jednak utrata dostępu do wieloletniego archiwum. – Najgorszy jest brak całego mojego archiwum. Praca na pustym laptopie to nie to samo – stwierdził. Dziennikarz poinformował, że założył internetową zbiórkę. Zebrane środki mają pomóc mu kupić sprzęt i wrócić do pracy.

"Nie mogę wejść do własnego domu"

We wpisie Kraskowski opisał również swoją sytuację mieszkaniową. Jak twierdzi, nie może wejść do domu, ponieważ przebywają w nim świadkowie, z którymi obowiązuje go prokuratorski zakaz kontaktu. – Nie mogę wejść do swojego domu, dopóki przebywają w nim świadkowie. (...) Wejście do własnego domu grozi mi powrotem do celi na Białołęce – napisał.

Jak dodał, w domu zostały jego dokumenty, w tym paszport i dowód rejestracyjny samochodu, a także wszystkie rzeczy osobiste. – Nie mam nawet ubrań. Chodzę w ubraniach, które dostałem przed wejściem do studia Telewizji Republika – napisał. Na zakończenie podziękował osobom, które wspierały go podczas pobytu w areszcie. – Serdecznie dziękuję wszystkim za wsparcie. Bez Was już by mnie nie było – napisał.

RPO wszczął postępowanie

W niedzielę Kraskowski poinformował również, że Rzecznik Praw Obywatelskich wszczął z urzędu postępowanie dotyczące jego pobytu w areszcie. Ma ono wyjaśnić m.in., czy zapewniono mu prawo do obrony, odpowiednie warunki bytowe oraz czy wobec dziennikarza stosowano reżim przewidziany dla tzw. więźniów niebezpiecznych.

W kolejnym wpisie Kraskowski napisał, że liczy także na działania Amnesty International i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Nie chodzi o mnie. Chodzi o to, aby taki skandal się już w Polsce nie powtórzył – stwierdził.

Wyszedł z aresztu po wpłaceniu kaucji

Prokuratura uchyliła wobec Leszka Kraskowskiego tymczasowy areszt 3 lipca. Dziennikarz opuścił areszt po wpłaceniu 25 tys. zł poręczenia majątkowego, które wpłacił prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz.

Kraskowski pozostaje podejrzany m.in. o posiadanie bez zezwolenia broni i amunicji. Obowiązują go dozór policji, zakaz kontaktowania się ze świadkami, zakaz opuszczania kraju oraz zatrzymanie paszportu.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...