"UPA sprzeciwiła się AK". Skandaliczne treści w ukraińskich mediach o rzezi wołyńskiej

Dodano:
Wołyń. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Vitaliy Hrabar
Ukraińskie media komentują rocznicę rzezi wołyńskiej. Dziennikarze piszą o "rzekomej" rzezi oraz twierdzą, że UPA... "sprzeciwiała się Armii Krajowej".

Ukraiński nadawca publiczny Suspilne Media opublikował artykuł, w którym podważa fakt zaistnienia rzezi wołyńskiej. Ludobójstwo na Polakach określono mianem "tragedii wołyńskiej".

"Polska historiografia oficjalna stwierdza, że 11 lipca 1943 r., podczas okupacji Ukrainy przez nazistowskie Niemcy, rzekomo miała miejsce »krwawa niedziela« na terytorium zachodniej Ukrainy – fala masowych mordów ludności polskiej na Wołyniu" – czytamy.

Dalej stwierdzono, że "tragedia wołyńska" była czystką etniczną zarówno Polaków jak i Ukraińców. "Ukraińska Armia Powstańcza sprzeciwiała się Armii Krajowej w warunkach walki partyzanckiej, która doprowadziła do ofiar cywilnych, zarówno Polaków, jak i Ukraińców" – napisano.

"Histeria polskich polityków"

Szef ukraińskiego IPN-u w latach 2014-2019 Władimir Wiatrowicz stwierdził w rozmowie z portalem Ukrainska Pravda, że panuje "histeria polskich polityków". Jak dodał, historia Ukrainy była do tej pory pisana "przez innych", ale teraz społeczeństwo ukraińskie "dorasta" i samo będzie pisać swoje dzieje.

Portal Espreso twierdzi, że w sprawie ekshumacji, na które strona ukraińska wydała zgodę (sic!), panuje " niemal teatralna opowieść". Serwis wyraźnie podważa skalę ukraińskich zbrodni twierdząc, że ekshumacje przyniosły inne wyniki, niż się spodziewała strona polska. "Jednak ukraińska nadzieja, że ten krok będzie podstawą do okazania przez stronę polską dobrej woli, jeszcze się nie spełniła" – czytamy.

Portal New Voice of Ukraine również pisze o "tragedii wołyńskiej" i ocenia, że co do ludobójstwa panuje "odmienna interpretacja".

Portal ocenia, że nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego jednej z jednostek wojskowych imienia "bohaterów UPA", został przez Polaków wykorzystany jako "pretekst", by rozpocząć nową falę antyukraińskiego przekazu, gdyż w przyszłym roku odbędą się wybory parlamentarne.

Źródło: Wirtualna Polska / Ukrainska Pravda, Espreso, Suspilne Media
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...