Braun nie może być w rządzie. Tak mówi przedstawicielka władz USA
Specjalna przedstawicielka Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu Ellen Germain przebywała w Polsce z okazji 85. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem na Podlasiu. Amerykańska dyplomatka rozmawiała z dziennikarzami "Rzeczpospolitej". Pojawił się wówczas temat nielubianego i zwalczanego przez polski mainstream medialny i polityczny Grzegorza Brauna – lidera Konfederacji Korony Polskiej.
Grzegorz Braun w rządzie? Ellen Germain: Rząd USA nie wyobraża sobie
Germain powiedziała, że "kiedy więc pojawia się bardzo głośny ruch, który dąży do rewizji historii, rozpowszechnia kłamstwa, jest ważne, aby ktoś taki, jak ja, wyraził swój sprzeciw poprzez swoją obecność". Odniosła się w ten sposób do obecności przewodniczącego Korony na miejscu obchodów.
"My w Stanach bardzo poważnie traktujemy pierwszą poprawkę do Konstytucji zapewniającą wolność wypowiedzi. Najlepszą odpowiedzią na mowę nienawiści jest edukacja" – powiedziała "Rzeczpospolitej" Germain.
"Ocena polskiej polityki nie jest moim zadaniem, ale..."
Jak informuje portal Onet, dziennikarz gazety zapytał o ewentualność utworzenia w Polsce po wyborach w 2027 roku rządu z udziałem Grzegorza Brauna. Kontekstem była wypowiedź ambasadora USA w Warszawie Toma Rose’a z lutego bieżącego roku, kiedy twierdził on, że Stanom Zjednoczonym trudno byłoby zaakceptować obecność Brauna i kierowanej przez niego partii w rządzie polskim.
"Ocena polskiej polityki nie jest moim zadaniem; zajmuję się sprawami Holokaustu. Jednak czytałam ten wywiad i w pełni zgadzam się ze słowami ambasadora. Takie jest stanowisko rządu Stanów Zjednoczonych. Nie wyobrażamy sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Brauna" – miała według Onetu oznajmić Ellen Germain.