Politycy PiS pokłócili się na antenie. "Po co wy to robicie?"

Dodano:
Prawo i Sprawiedliwość, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Mateusz Marek
W Prawie i Sprawiedliwości rosną napięcia po ultimatum, które kierownictwo partii postawiło ws. działalności stowarzyszeń.

Władze Prawa i Sprawiedliwości zdecydowały, że "członkowie PiS, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do jakichkolwiek stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych lub innych podmiotów prawa, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym". Dotyczy to również stowarzyszeń Mateusza Morawieckiego oraz Jacka Sasina. Ten drugi podporządkował się decyzji kierownictwa partii. "Moja deklaracja jest jasna: chcę pozostać w PiS, chcę rozwijać stowarzyszenie Rozwój Plus" – oświadczył z kolei Morawiecki.

Parlamentarzyści PiS muszą podjąć decyzję. Poczynając od 16 lipca, mają siedem dni na wypełnienie specjalnego oświadczenia.

"Dopiero przed programem się dowiedzieliśmy"

– Słucham i nie wierzę. Mam nadzieję, że to jest jedno wielkie nieporozumienie i będziemy mogli wrócić do sytuacji sprzed kilku dni, gdzie każdy ma swoje zadania, swoją działkę – skomentował na antenie TV Republika Marcin Horała, poseł PiS i wiceprezes stowarzyszenia założonego przez Mateusza Morawieckiego.

– Żeby wyjaśnić telewidzom. My dowiedzieliśmy się dopiero przed programem, że się spotkamy w programie. Ale to bardzo dobrze – oznajmił inny polityk PiS obecny w studiu Michał Wójcik.

– Po co ma się dzielić Prawo i Sprawiedliwość? (...) Uważam, że to jest bardzo zły ruch premiera Mateusza Morawieckiego, człowieka bardzo utalentowanego – mówił dalej Wójcik. – Po co wy to robicie? Jaki jest sens tego? – zastanawiał się.

Wójcik do Horały: Po co to robisz?

– Dzięki komu jesteś w polityce? Dzięki komu byłeś ministrem? Powiedz. Jarosławowi Kaczyńskiemu. To po co to robisz? – zwrócił się do Marcina Horały Michał Wójcik. – Nie godzę się z tym, że wspieranie rozwoju Polski jest niezgodne z celami PiS-u – stwierdził Horała. – To nie my się dzielimy, nie my mówimy o jakimkolwiek występowaniu z partii – podniósł głos.

– Musimy sobie odpowiedzieć na kilka pytań. Dlaczego na przykład w grupie elektoratu do 30 lat poparcie dla prezydenta Nawrockiego to jest prawie 70 proc., a dla PiS-u – około 10 proc? Przecież jeżeli ktoś popiera pana prezydenta Karola Nawrockiego, to nie powinien być z góry stracony dla Prawa i Sprawiedliwości. Nie powinno być niemożliwością go przekonać do PiS-u. Dlaczego w każdym sondażu jest tak, że liczba osób, które negatywnie albo bardzo negatywnie oceniają rząd Donalda Tuska, jest dużo wyższa niż łączne poparcie partii opozycyjnych? – wyliczał Horała.

– Pełna zgoda. Co przeszkadza ci to realizować w ramach PiS-u? Powiedz – wtrącił Wójcik. – Chcemy to realizować w ramach PiS-u. Nie chcemy występować z PiS-u – podkreślał Horała.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...