Prezydent Nikaragui ogłosił, że w kraju nie będzie już wyborów

Dodano:
Prezydent Nikaragui Daniel Ortega Źródło: PAP/EPA / Jorge Torres
Prezydent Nikaragui Daniel Ortega oświadczył, że w kraju nie będą już organizowane wybory. Ostatnie głosowanie odbyło się w 2021 roku.

Występując podczas obchodów 47. rocznicy rewolucji sandinistowskiej zapowiedział, że "nigdy więcej" nie dopuści do procesu wyborczego, argumentując to koniecznością uniemożliwienia powrotu do władzy sił wspieranych – jak wskazał – przez Stany Zjednoczone.

Ortega, który sprawuje władzę nieprzerwanie od 2007 r., a wcześniej kierował krajem także w latach 80., nie przedstawił szczegółów dotyczących formalnego zniesienia wyborów.

Jego obecna kadencja kończy się w 2027 r., jednak deklaracja praktycznie wyklucza możliwość przeprowadzenia rywalizacji wyborczej i oznacza dalsze umocnienie systemu władzy tworzonego wspólnie z żoną, Rosarią Murillo.

W ostatnich latach władze Nikaragui przeprowadziły zmiany konstytucyjne wzmacniające pozycję prezydenta. Wydłużono kadencję głowy państwa z pięciu do sześciu lat, a Murillo otrzymała status "współprezydenta". Jednocześnie opozycja została w dużej mierze rozbita – wielu jej liderów trafiło do więzień lub udało się na emigrację.

Nikaragua pod rządami Ortegi. Oskarżenia ONZ

Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz państwa zachodnie od lat oskarżają rząd Ortegi o systematyczne łamanie praw człowieka i ograniczanie swobód obywatelskich.

Szczególną krytykę wywołały represje po protestach z 2018 r., podczas których zginęły setki osób. Władze w Managui odrzucają te zarzuty, twierdząc, że bronią kraju przed próbami destabilizacji inspirowanymi z zagranicy.

Przedstawiciele nikaraguańskiej opozycji ocenili, że zapowiedź rezygnacji z wyborów jest ostatecznym potwierdzeniem przekształcenia państwa w autorytarny system rządów.

Ich zdaniem Ortega deklaracja świadczy o obawie władz przed jakąkolwiek demokratyczną rywalizacją i dalszym zaostrzeniu represji wobec przeciwników politycznych.

Źródło: Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...