"Mają to w politycznych genach". Ziobro mocno o Tusku i Żurku

Dodano:
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, poseł PiS Źródło: PAP / Art Service
Zbigniew Ziobro skomentował decyzję prokuratury w sprawie żołnierza, który oddał strzały na granicy z Białorusią.

Karol S., żołnierz, którzy był oskarżony o nielegalne użycie broni na granicy z Białorusią, został decyzją sądu uniewinniony. Jak jednak donoszą media, prokuratura złożyła apelację, która została przyjęta. Oznacza to, że żołnierz ponownie będzie odpowiadał przed wymiarem sprawiedliwości.

Z decyzją nie zgadza się były minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro skrytykował premiera Donalda Tuska i swojego następcę Waldemara Żurka. Jego zdaniem, niechęć obozu władzy do obrońcy granic nie jest przypadkiem.

"Myśleliście, że ściganie żołnierza za obronę granic to tylko wpadka prokuratora? Nie, prokuratorzy Żurka chcą go za wszelką cenę ukarać. Niechęć ekipy Tuska do służących Polsce nie jest przypadkiem – mają to w politycznych genach" – napisał Ziobro na swoim koncie na platformie X.

Proces żołnierza

27 maja br. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie ogłosił wyrok w sprawie żołnierza oskarżonego o nielegalne użycie broni na granicy z Białorusią. Sąd orzekł, że 25-letni szeregowy Karol S. jest niewinny.

Przed wydaniem wyroku wojskowy tłumaczył, że działał pod presją. Migranci sforsowali bowiem barierę na granicy, używając lewarka i drabin, po czym zaatakowali polskie służby. W ruch poszły kamienie i konary, na co funkcjonariusze zareagowali gazem łzawiącym. Wówczas Karol S. oddał 12 strzałów. Trzy pociski rykoszetowały, reszta przeleciała obok grupy ludzi. Żołnierz przekonywał, że strzelał w powietrze, aby zaalarmować sąsiednie posterunki. Podkreślił, że krzyczał "Wojsko Polskie, stój!" i działał zgodnie z procedurami.

Prokurator żądał dla oskarżonego kary sześciu miesięcy ograniczenia wolności, nawiązki po 500 zł dla każdego pokrzywdzonego oraz publicznego odczytania wyroku. Obrona natomiast wnosiła o uniewinnienie.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...