Rozłam w PiS. Jest głos z Pałacu Prezydenckiego

Dodano:
Pałac Prezydencki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Tomasz Walerzak / KPRP
Mateusz Morawiecki i jego współpracownicy znaleźli się poza strukturami PiS. – Padło dużo słów, być może za dużo – ocenił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". We wtorek ich decyzję ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.

Kaczyński zaznaczył, że każdy parlamentarzysta partii wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Mateusz Morawiecki poinformował z kolei w piątek, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Oznacza to, że taka grupa polityków opuści PiS.

Leśkiewicz o sytuacji w PiS: Potrzebna jest jedność

Do sytuacji odniósł się w poniedziałek na antenie radia RMF FM rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, Rafał Leśkiewicz.

Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego wyraźnie podkreślił, że głowa państwa nie angażuje się w spór wewnątrzpartyjny. Zastrzegł jednocześnie, że Karol Nawrocki pamięta o tym, kto go popierał.

– Potrzebna jest jedność po prawej stronie sceny politycznej – podkreślił Leśkiewicz. – Wierzę w chłodne głowy, w to, że politycy będą w stanie się porozumieć ponad podziałami – dodał.

Jak zaznaczył rzecznik prezydenta, "padło dużo słów, być może za dużo". – Może trzeba usiąść do jednego stołu i po prostu ze sobą porozmawiać – powiedział Rafał Leśkiewicz.

Wicepremier o rozłamie: Element sporu ideowego

Rozłam w PiS skomentował też poniedziałek na antenie TOK FM wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

– Tam jest element sporu ideowego. Morawiecki chciał odgrywać rolę eurosceptyka, ale nie eurofoba, takiego, który chce wszystko paraliżować, tylko wydaje mi się, że chciał uzyskać KPO dla Polski, tylko szaleństwa Ziobry w wymiarze sprawiedliwości mu to uniemożliwiły – ocenił Sikorski.

Polityk KO postawił pytanie, "czy jeśli ktoś chce być umiarkowanym konserwatystą proeuropejskim, to czy potrzebuje do tego podróbki, czyli Morawieckiego, skoro ma szeroki kościół, jakim jesteśmy my w Koalicji Obywatelskiej".

Źródło: RMF FM / 300polityka.pl, TOK FM, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...