Biegał po ulicy i dźgał nożem przypadkowe kobiety. "Allah mi kazał"

Dodano:
Zaatakował kobiety nożem. Jak powiedział, "Allah mu kazał" Źródło: Remix News / X / Visegrad 24
Islamista dźgnął nożem trzy kobiety w Paryżu. Kiedy został obezwładniony tłumaczył, że to Allah kazał mu to zrobić.

W Europie zachodniej rezultaty otwarcia granic na masową migrację z państw obcych cywilizacyjnie są widoczne każdego dnia, choć bardzo rzadko informacje na ten temat pojawiają się w mainstreamowych mediach. Tym razem kobiety zostały zaatakowane w środku dnia w stolicy Francji.

Islamista zaatakował nożami kobiety

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w północno-zachodnim Paryżu – konkretnie w 17. Dzielnicy. Mężczyzna uzbrojony w nóż dźgnął nożem trzy kobiety, po czym został obezwładniony przez przechodniów i policję. Na nagraniu wideo widać, jak sprawca leży na ziemi i mówi: "Allah mi nakazał".

Dwie kobiety zostały ciężko ranne, jedna z nich jest w ciąży. Ofiary w wieku 19, 24 i 36 lat zostały przewiezione do szpitala. Dwie z nich odniosły poważne rany dolnej części pleców i brzucha i ich stan określono jako krytyczny, chociaż życiu żadnej z trzech kobiet nie zagrażało niebezpieczeństwo. Według informacji przekazanych przez burmistrza dzielnicy, Geoffroya Boularda, jedna z ofiar była w ciąży.

"Allah mi kazał". Policja zastanawia się, jaki był motyw

Świadkowie opisali sceny zamieszania, gdy napastnik przemieszczał się po okolicy z dwoma nożami. Jedna z kobiet powiedziała dziennikowi "Le Figaro", że widziała młodą ofiarę leżącą zakrwawioną w barze. 31-letni policjant po służbie, który uprawiał jogging w pobliżu, zauważył uzbrojonego mężczyznę w pobliżu przystanku tramwajowego. Wezwał posiłki, podążył za podejrzanym i pomógł nadjeżdżającemu patrolowi go obezwładnić.

Natychmiastowa narracja o "problemach psychicznych"

Władze natychmiast uruchomiły narrację, że podejrzany mówił bełkotliwie i prawdopodobnie miał poważne problemy ze zdrowiem psychicznym.

Według doniesień "Le Parisien" mężczyzna miał również podać policji fałszywą tożsamość, a jego prawdziwa tożsamość nie została jeszcze ustalona. Napastnik trafił do aresztu z podejrzeniem usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

Paryska policja sądowa bada, co było motywem ataku. Francuska Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna poinformowała, że monitoruje sprawę prowadzoną przez paryską prokuraturę.

Burmistrz Boulard potępił "haniebny atak nożem" i pochwalił policjanta po służbie oraz przechodniów, których interwencja zapobiegła dalszemu rozlewowi krwi.

Źródło: Remix News / Le Figaro / Le Parisen
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...