Zdewastowano figurę Maryi w Medjugorje. Polak zatrzymany
Do zdarzenia doszło we wtorek (28 lipca). Figura Matki Bożej, zwanej Królową Pokoju, została oblana czarną farbą, a na cokole pojawił się napis po polsku: "Diabeł w spódnicy".
Zgłoszono także pożar zewnętrznego ołtarza za kościołem św. Jakuba. Nagrania z monitoringu wskazują, że sprawca oblał ołtarz łatwopalną substancją i podpalił go. Ogień został szybko ugaszony.
Na miejscu znaleziono również transparent w języku polskim ("To oszuści, mam dowody"), zawierający oskarżenia pod adresem osób, które od 1981 r. twierdzą, że doświadczają objawień maryjnych w Medjugorje.
Polakowi podejrzanemu o wandalizm w Medjugorje grozi do 5 lat więzienia
Bośniacka policja poinformowała, że w związku ze sprawą zatrzymano 31-letniego obywatela Polski. Według śledczych mężczyzna jest podejrzewany o zdewastowanie figury Matki Bożej na Górze Objawień, podpalenie ołtarza za kościołem św. Jakuba oraz namalowanie obraźliwych napisów na terenie sanktuarium.
Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie tymczasowym. Jak podaje Euronews, powołując się na relację policjantów, został rozpoznany dzięki nagraniom. Miał go zauważyć i próbować zatrzymać młody pielgrzym. Kiedy zapytał, czy jest Polakiem, 31-latek odparł, że jest Holendrem.
Policja nie poinformowała, czy podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Motywy jego działania są badane. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Sanktuarium pozostaje otwarte dla pielgrzymów
Parafia w Medjugorje potępiła zniszczenia i zaapelowała do wiernych o modlitwę, post i przebaczenie zamiast odwetu. Poinformowano, że prace porządkowe rozpoczęły się natychmiast, a sanktuarium pozostaje otwarte dla pielgrzymów i realizuje zaplanowany program nabożeństw.
Medjugorje należy do najważniejszych katolickich miejsc pielgrzymkowych w Europie. W 2024 r. Watykan dopuścił organizowanie pielgrzymek do tego miejsca, uznając pozytywne owoce duchowe związane z kultem, nie przesądzając jednocześnie o nadprzyrodzonym charakterze domniemanych objawień z 1981 r.