Prezydent podpisał ustawę, choć wskazał na "poważne błędy". Żurek: Dobra informacja

Dodano:
Waldemar Żurek i Karol Nawrocki Źródło: PAP
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek pozytywnie odniósł się do podpisanej dziś przez prezydenta ustawy wdrażającej unijną dyrektywę Women on Boards.

Nowe przepisy mają zwiększyć udział kobiet we władzach największych spółek giełdowych oraz wprowadzić nowe zasady rekrutacji do zarządów i rad nadzorczych. – Dobra informacja – ustawa wdrażająca dyrektywę Women on Boards wejdzie w życie – napisał Żurek w serwisie X.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę 30 lipca. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Więcej kobiet w zarządach i radach nadzorczych

Nowelizacja wdraża unijną dyrektywę z listopada 2022 r., której celem jest poprawa równowagi płci w organach największych spółek giełdowych. Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla, że nowe przepisy mają "usprawnić stosowanie zasady równości szans kobiet i mężczyzn na najwyższych stanowiskach kierowniczych". Resort wskazuje również, że chodzi o budowanie nowoczesnego, sprawiedliwego i konkurencyjnego rynku pracy, w którym o awansie na kluczowe stanowiska decydują wiedza i kompetencje, a rekrutacja przebiega w sposób przejrzysty i wolny od dyskryminacji.

Ustawa wprowadza pojęcie "płci niedostatecznie reprezentowanej". Oznacza ono płeć, której przedstawiciele zajmują nie więcej niż 49 proc. stanowisk w organach spółki. Zgodnie z nowymi przepisami osoby należące do niedostatecznie reprezentowanej płci mają zajmować liczbę stanowisk najbardziej zbliżoną do 33 proc. wszystkich miejsc w zarządach i radach nadzorczych.

Kogo obejmą nowe przepisy

Ustawa będzie dotyczyć dużych spółek giełdowych z siedzibą w Polsce, których akcje są notowane na rynku regulowanym w jednym z państw Unii Europejskiej. Nowe obowiązki obejmą firmy zatrudniające co najmniej 250 pracowników, osiągające roczny obrót przekraczający 50 mln euro lub posiadające bilans roczny wyższy niż 43 mln euro. Mikroprzedsiębiorstwa oraz małe i średnie firmy zostały wyłączone spod działania nowych regulacji.

Spółki będą zobowiązane do określenia jasnych, obiektywnych i niedyskryminacyjnych kryteriów wyboru kandydatów jeszcze przed rozpoczęciem procesu rekrutacyjnego. Jeżeli kandydaci będą mieli porównywalne kwalifikacje, pierwszeństwo otrzyma osoba należąca do płci niedostatecznie reprezentowanej. Kandydaci, którzy uznają, że podczas rekrutacji naruszono obowiązujące zasady, będą mogli dochodzić odszkodowania przed sądem.

Prezydent podpisał ustawę, ale ma wątpliwości

Mimo podpisania ustawy prezydent zdecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreśliła Kancelaria Prezydenta, decyzja o podpisaniu ustawy wynikała między innymi z "wartości wynikających z art. 33 Konstytucji RP, gwarantujących równość kobiet i mężczyzn". – Argumentem za podpisaniem ustawy jest także dążenie do ograniczania niesprawiedliwości na rynku pracy, z którymi spotykają się kobiety – przekazała Kancelaria Prezydenta.

Jednocześnie zaznaczono, że ustawa "zawiera poważne błędy legislacyjne" i może w nieproporcjonalny sposób ograniczać swobodę działalności gospodarczej oraz ingerować w autonomię organizacyjną spółek publicznych.

Źródło: KPRP/ Ministerstwo Sprawiedliwości
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...