Znani dziennikarze prawomocnie uniewinnieni. "Chcemy wrócić do normalnej pracy"
Dziennikarze TVN Turbo, Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk, w lipcu usłyszeli zarzuty ws. przestępstwa seksualnego. Prokuratura oskarżała ich o to, że wykorzystując upojenie alkoholem dwóch kobiet, doprowadzili je do obcowania płciowego, a także do podania się innej czynności seksualnej. Do opisanych w akcie oskarżenia wydarzeń miało dojść w październiku 2024 r. w Katowicach, gdzie Kornacki i Mikiciuk przyjechali, by zrealizować kolejny odcinek swojego programu.
Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu. Prezenterzy wydali szybko oświadczenie, w którym podkreślali swoją niewinność. Tymczasem TVN Warner Bros. Discovery zdecydował zawiesić z nimi współpracę do czasu wyjaśnienia sprawy. Podobne kroki podjęła Grupa ZPR Media, właściciel stacji radiowej Eska Rock, gdzie Adam Kornacki regularnie występował. 15 grudnia 2025 roku zapadł wyrok w ich sprawie. Zarówno Adam Kornacki, jak i Patryk Mikiciuk zostali uniewinnieni.
Kornacki i Mikiciuk uniewinnieni
Prokuratura zaskarżyła jednak wyrok. Z kolei pełnomocnicy Kornackiego i Mikiciuka podkreślali, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do niewinności ich klientów i wyrażali przekonanie, że sąd odwoławczy podtrzyma wydane wcześniej uniewinnienie. Tak też się stało. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w czwartek w mocy orzeczenie sądu I instancji. Z uwagi na charakter sprawy proces toczył się z wyłączeniem jawności.
– Marzymy o tym, żeby wrócić do osób najbliższych, które nas wspierały, które były cały czas z nami. Marzę również o tym, by wrócić również do działań i do pracy – powiedział po wyroku Mikiciuk.
– Chcemy po pierwsze wrócić do domu, do rodziny. Odetchnąć głębiej i zastanowić się nad tym, co będzie dalej, bo ta sprawa nas niestety dosyć mocno wystygmatyzowała. Chcemy się tego wszystkiego wyzbyć i wrócić do normalnego życia, do normalnej pracy. Mam nadzieję, że będzie nam dane – mówił Kornacki. Jak oświadczył, od początku wierzył, że sprawa zakończy się uniewinnieniem.
Po przerwie spowodowanej zarzutami, 12 stycznia, Adam Kornacki ogłosił powrót na swój kanał na YouTubie. Programy "Automaniak", a także "Zakup kontrolowany" nie wróciły już jednak na antenę TVN Turbo.Według ustaleń Wirtualnych Mediów, dziennikarz motoryzacyjny, pracuje nad nowym formatem łączącym telewizję i internet pod tytułem "AutoZakup Adama Kornackiego". Program będzie można oglądać zarówno na jego kanale YouTube, jak i w ofercie programowej stacji Tele5.