Pijani kierowcy na polskich drogach. Obowiązkowe więzienie w nowym projekcie

Dodano:
Policjant podczas badania alkomatem Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Rząd planuje zaostrzyć przepisy wobec pijanych kierowców łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Nowy projekt przewiduje dla nich obowiązkowe więzienie.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, który zakłada dalsze zaostrzenie odpowiedzialności karnej wobec pijanych kierowców łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Zgodnie z propozycją, do której dotarła "Rzeczpospolita", sądy będą zobowiązane do orzekania wobec takich sprawców bezwzględnej kary pozbawienia wolności, a zawieszenie jej wykonania będzie możliwe jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach.

Koniec z zawieszeniem kary dla pijanych kierowców łamiących zakaz. Projekt MS

Jak czytamy w gazecie, projekt powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości jako odpowiedź na utrzymującą się liczbę przypadków prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających oraz nagminnego łamania orzeczonych przez sądy zakazów prowadzenia pojazdów.

W uzasadnieniu wskazano, że celem zmian jest zwiększenie skuteczności prewencji i zapewnienie realnych konsekwencji dla sprawców najpoważniejszych przestępstw drogowych.

Projekt przewiduje zmianę przepisów dotyczących możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary. Obecnie w części przypadków sąd może orzec karę więzienia z warunkowym zawieszeniem, jeśli kierowca prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków mimo sądowego zakazu. Po wejściu w życie nowych regulacji zasadą ma być bezwzględna kara pozbawienia wolności.

Ministerstwo uderza w recydywistów drogowych

MS proponuje również wyłączenie możliwości warunkowego umorzenia postępowania wobec sprawców prowadzących pojazd w stanie nietrzeźwości oraz osób naruszających sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Zmiana ma objąć zarówno osoby skazane za jazdę po alkoholu, jak i recydywistów oraz kierowców ignorujących orzeczenia sądów.

Według "Rz", impuls do przygotowania projektu stanowiły m.in. głośne tragedie drogowe z ostatnich tygodni z udziałem kierowców prowadzących mimo obowiązujących zakazów. Resort uznał, że obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczająco skutecznego odstraszania sprawców.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...