Magyar o sytuacji na Węgrzech: Przed nami pięć krytycznych dni
– Przed nami pięć krytycznych dni. Elektrownia w Paksu nie będzie produkować prądu. Upał sięgnie 40 stopni. Sieć energetyczna, nasze usługi publiczne i my sami będziemy pod ogromnym obciążeniem – powiedział Magyar w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Elektrownia Paks, dostarczająca ponad połowę energii elektrycznej zużywanej na Węgrzech, została wyłączona po raz pierwszy od ponad 40 lat. Powodem jest susza i rekordowo niski stan Dunaju, którego wody wykorzystywane są do chłodzenia reaktorów.
Według premiera, zakład może pozostać nieczynny przez kilka tygodni. Polityk zaapelował do wszystkich o ograniczenie zużycia energii w godzinach od 17:00 do 22:00.
Fala upałów na Węgrzech. Elektrownia Paks wyłączona
Magyar ostrzegł, że najbliższe dni będą szczególnie trudne, ponieważ synoptycy zapowiadają temperatury sięgające 40 stopni Celsjusza, co znacząco zwiększy zapotrzebowanie na energię elektryczną.
Aby ograniczyć ryzyko przeciążenia sieci, ponad 300 przedsiębiorstw – w tym koncern paliwowy MOL oraz zakłady Samsung SDI, Audi i Denso – zgodziło się dobrowolnie zmniejszyć pobór energii.
Szacuje się, że kryzys może kosztować rząd w Budapeszcie od 100 do 200 mld forintów (315-630 mln dolarów), głównie z powodu droższego importu energii elektrycznej.
Rekordowo niski poziom Dunaju. Rumuńskie wojsko próbuje zmienić bieg rzeki
Przedłużająca się susza dotyka nie tylko energetykę. Rekordowo niski poziom Dunaju utrudnia żeglugę śródlądową, a w ponad stu węgierskich gminach wprowadzono ograniczenia w korzystaniu z wody.
W Rumunii wojsko rozpoczęło operację wysadzania skał, aby zmienić bieg Dunaju w celu przekierowania przepływu wody do elektrowni jądrowej w mieście Cernavoda. Pierwsze dwie kontrolowane eksplozje nie przyniosły rezultatów.
Problemy z dostępnością wody i transportem rzecznym obserwowane są także w innych częściach Europy dotkniętych falą upałów.