"Zostali wzięci na zakładników". Żurek ostro uderza w prezydenta

Dodano:
Waldemar Żurek i Karol Nawrocki Źródło: PAP
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego w związku ze sporem o nominacje asesorskie.

W opublikowanym nagraniu w serwisie X przekonywał, że decyzja prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego postawiła młodych prawników w trudnej sytuacji. – Dzisiaj bardzo ważna decyzja premiera Rzeczpospolitej. Premier kontrasygnował ponad 200 aktów powołania na stanowiska asesorów w sądach. Asesor to osoba, która sprawuje funkcje sędziego. To osoba, która orzeka, wydaje wyroki. Bez tego podpisu te nominacje byłyby nieważne – powiedział Żurek.

"Nie będziemy uznawać tych niby orzeczeń"

Minister odniósł się tym samym do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 25 czerwca, zgodnie z którym mianowanie asesorów sądowych nie wymaga kontrasygnaty premiera. – Prezydent zwrócił się do Trybunału Bogdana Święczkowskiego o tak zwany wyrok. Ale wyrok miał łamać konstytucję. Nie mamy właściwego składu Trybunału, więc tych niby orzeczeń nie będziemy uznawać – stwierdził.

Żurek przekonywał, że konsekwencje sporu dotknęły przede wszystkim asesorów. – Zostali wzięci na zakładników. Jeżeli nie byłoby tej kontrasygnaty, ich orzeczenia byłyby kwestionowane – mówił.

Tusk podpisał nominacje

W środę premier Donald Tusk podpisał ponad 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich. Premier przypomniał, że Karol Nawrocki wręczył nominacje asesorom bez wcześniejszego uzyskania kontrasygnaty. – Pan prezydent Nawrocki wręczył nominacje asesorom, ale wcześniej nie wypełnił konstytucyjnego obowiązku, jakim jest uzyskanie kontrasygnaty premiera. To wynika jednoznacznie z konstytucji – podkreślił.

Szef rządu stwierdził również, że "dwie instytucje odpowiedzialne za ochronę i respektowanie konstytucji zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę konstytucję złamać".

Spór o kontrasygnatę

28 lipca prezydent Karol Nawrocki wręczył akty mianowania 229 asesorom – 211 asesorom sądów rejonowych oraz 18 asesorom wojewódzkich sądów administracyjnych. W związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego akty mianowania nie zostały wcześniej przekazane premierowi do kontrasygnaty. Krajowa Rada Sądownictwa wskazała jednak, że zgodnie z art. 144 Konstytucji akty urzędowe prezydenta, które nie zostały wymienione w tym przepisie, wymagają podpisu prezesa Rady Ministrów.

Jak poinformowała Kancelaria Premiera, podpis Donalda Tuska pod dokumentami ma spełnić konstytucyjny wymóg kontrasygnaty.

"Od jutra mogą usiąść na sali rozpraw"

Waldemar Żurek podziękował premierowi, Krajowej Radzie Sądownictwa, prezesom sądów oraz asesorom. – Bardzo dziękuję premierowi, dziękuję Krajowej Radzie Sądownictwa, która zachowała się jednoznacznie, wskazała wyraźnie, nie może być łamana konstytucja i musi być kontrasygnata – powiedział.

– Bardzo dziękuję też prezesom oraz wszystkim asesorom, którzy złożyli swoje akty nominacji, którzy dostaną je z dwoma ważnymi podpisami – prezydenta i premiera. I od jutra mogą usiąść na sali rozpraw, ubrać togę i rozpoznawać wasze sprawy – dodał minister sprawiedliwości.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...