"Rz": Zaskakujące dane z SN. Chodzi o pomysł Andrzeja Dudy

Dodano:
Andrzej Duda, prezydent Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Choć prokuratura dostaje tysiące wniosków w sprawie błędnych orzeczeń, do Sądu Najwyższego trafiają nieliczne – informuje "Rzeczpospolita".

Gazeta ustaliła, że do Prokuratury Krajowej wpłynęło do dziś 3240 pism zawierających wniosek o skierowanie przez prokuratora generalnego skargi nadzwyczajnej od prawomocnego orzeczenia sądowego kończącego postępowanie.

"Nie są to głównie sprawy karne, lecz w większości sprawy cywilne – spadkowe i rodzinne. W grę nie wchodzi już kasacja od nich" – czytamy na łamach dziennika.

"Rz" pisze, że zbadano już 1552 wnioski o wniesienie skargi nadzwyczajnej, natomiast minister sprawiedliwości wysłał ich do SN pięć. Autorem jednej jest Zbigniew Ziobro, reszty – Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.

W biurze prasowym Sądu Najwyższego dziennikarze "Rzeczpospolitej" ustalili, że nie wyznaczono jeszcze żadnego terminu rozpoznania skarg.

Wpisanie skargi nadzwyczajnej do ustawy o SN było propozycją prezydenta Andrzeja Dudy. W przypadku uwzględnienia skargi Sąd Najwyższy uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i stosownie do wyników postępowania orzeka co do istoty sprawy albo przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi, w razie potrzeby uchylając także orzeczenie sądu pierwszej instancji, albo umarza postępowanie.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...