Zaorał świeżo wylany asfalt. Jest wniosek o areszt dla rolnika z Gliwic
60-letni rolnik wjechał ciągnikiem z podczepionym pługiem na świeżo wyremontowaną ulicę Rybacką w Gliwicach i celowo uszkodził asfalt na odcinku około 200 metrów – poinformowała policja.
Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Straty oszacowano na około 400 tys. zł.
Do zdarzenia doszło w piątek (7 sierpnia) w dzielnicy Ostropa. Rolnik wjechał na remontowaną drogę traktorem z pługiem i zrywał świeżo położoną nawierzchnię. Według policji podczas interwencji twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone prace są nielegalne.
Mężczyzna miał również zapowiadać, że po odjeździe funkcjonariuszy ponownie uszkodzi nawierzchnię. Pracownicy budowy ustawili maszyny w taki sposób, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę.
Spór o drogę w Gliwicach. Rolnik zniszczył świeżo wylany asfalt
Władze Gliwic stanowczo zaprzeczyły twierdzeniom rolnika dotyczącym własności drogi. Zarząd Dróg Miejskich przekazał, że ulica Rybacka nie jest drogą prywatną, a jej żadna część nie należy do osoby prywatnej. Miasto wskazało również, że wzdłuż drogi znajduje się należący do niego pas terenu o szerokości blisko metra. Na miejscu pojawił się geodeta.
Zniszczenia są na tyle poważne, że konieczne będzie całkowite zerwanie uszkodzonej nawierzchni, poprawienie podbudowy i wykonanie prac praktycznie od początku. Jak poinformował ZTM, naruszona została nie tylko warstwa asfaltu, ale również podbudowa drogi.
Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka przekazała, że na remont ulicy Rybackiej mieszkańcy czekali od wielu lat. Jak dodała, zatrzymany mężczyzna "nie po raz pierwszy zniszczył publiczną własność".
Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie rolnika na trzy miesiące. Grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności.