"Żenada". Żukowska oburzona materiałem "Faktów" TVN
Sprawa odwołania ma związek z kontrowersjami wokół milionów złotych pomocy dla przedsiębiorców poszkodowanych przez ostatnią powódź na Dolnym Śląsku. "Zero materiału" – napisała posłanka Lewicy.
Żukowska uderza w "Fakty" TVN
Anna Maria Żukowska odniosła się na platformie X do wtorkowego głównego wydania "Faktów" TVN. Posłanka Lewicy skrytykowała sposób przedstawienia informacji o odwołaniu Anny Konieczyńskiej z kierownictwa Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR).
"W @FaktyTVN tylko zdawkowa informacja, że Anna Jakaśtam, szefowa KERKSPKGJDJF i wtf, została odwołana. Zero materiału" – napisała Żukowska.
Posłanka zwróciła uwagę, że znacznie więcej miejsca poświęcono kolejnemu tematowi dotyczącemu zakupów sprzętu dla polskiej armii. "Następne info i obszerny materiał? O tym ile MON kupił sprzętu i że armia cośtam, potęga, cośtam, NAJWIĘCEJ, Europa, Panie. Żenada" – stwierdziła.
4,5 mln zł dla trzech firm
Sprawa Konieczyńskiej wybuchła po publikacji Wirtualnej Polski. Według ustaleń portalu 4,5 mln zł z pomocy przeznaczonej dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź z 2024 roku trafiło do trzech firm z Dziwiszowa na Dolnym Śląsku. 200 tys. zł otrzymała firma męża Anny Konieczyńskiej, która była wiceprezes KARR i działaczką Koalicji Obywatelskiej. Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego odpowiadała za rozdzielanie wsparcia dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź.
Ponad 3 mln zł otrzymała firma sąsiada Konieczyńskiej, a ponad milion złotych trafił do właściciela lokalnej telewizji współpracującej z samorządem.
Konieczyńska odwołana
Po nagłośnieniu sprawy Anna Konieczyńska została w poniedziałek zawieszona w prawach członka Koalicji Obywatelskiej. Szef dolnośląskich struktur KO Michał Jaros poinformował również, że Konieczyńska ma stanąć przed sądem koleżeńskim.
Następnie rada nadzorcza Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego odwołała ją z funkcji wiceprezes. Informację o odwołaniu przekazał we wtorek rzecznik prasowy dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Michał Nowakowski. Powodem decyzji miały być kwestie wizerunkowe, w tym medialne doniesienia dotyczące nieprawidłowości przy dystrybucji pomocy dla powodzian.
Konieczyńska: To jest nagonka
Odwołana wiceprezes KARR zabrała głos w rozmowie z dziennikarzami Telewizji Republika i wPolsce24. Zapewniała, że nie ma sobie nic do zarzucenia. – Usłyszałam, że mam stać się ofiarą polityczną. Przyjmuję. Czasem tak jest. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia, dopełniłam wszystkich procedur, zawsze to robię – oświadczyła.