Z tego adresu Romanowski napisał do sądu. Nowe informacje
"Marcin Romanowski przebywa w Tyraspolu, stolicy zbuntowanej mołdawskiej prowincji znajdującej się pod patronatem Rosji" – ustaliła nieoficjalnie stacja RMF FM. Według rozgłośni, z tego adresu polityk Prawa i Sprawiedliwości przysłał korespondencję do Sądu Okręgowego w Warszawie.
"Wystąpił do sądu o wydanie tak zwanego 'listu żelaznego'. Dokument w tej sprawie został zarejestrowany w sądzie okręgowym w zeszłym tygodniu. Jest podpisany osobiście przez podejrzanego. Poseł PiS zobowiązał się do osobistego stawiennictwa przed organami wymiaru sprawiedliwości pod warunkiem, że będzie odpowiadał z wolnej stopy. Na dokumencie widnieje jego adres. To Tyraspol, stolica Naddniestrza" – czytamy.
Naddniestrze to separatystyczny region na wschodzie Mołdawii, położony głównie w wąskim pasie między Dniestrem a granicą z Ukrainą.
Formalnie jest częścią Mołdawia, ale od początku lat 90. w praktyce nie jest kontrolowane przez władze w Kiszyniowie. Funkcjonuje jak osobne państwo: ma własny rząd, parlament, wojsko, policję, walutę i symbole. Nie jest jednak uznawane za niepodległe państwo przez społeczność międzynarodową — również Rosja formalnie nie uznaje jego niepodległości.
Sprawa Romanowskiego. Nowa decyzja prokuratury
Prokuratura odrzuciła wniosek obrony byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego o uchylenie tymczasowego aresztowania. Według informacji RMF FM prokuratura uznała, że zastosowany wobec Romanowskiego środek zapobiegawczy jest nadal zasadny. Wskazano m.in. na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez niego zarzucanych mu przestępstw.
Prokuratorzy podkreślili również, że tymczasowe aresztowanie stosuje się wobec podejrzanego w sprawie jako całości, a nie odrębnie w odniesieniu do poszczególnych zarzutów.