Złośliwości Sobkowiak-Czarneckiej. Tak zwróciła się do prezydenta

Dodano:
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka nie powstrzymała się od złośliwości w kierunku prezydenta.

W środę w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość chrztu i wodowania fregaty ORP Wicher. Wzięli w niej udział czołowi polscy politycy, na czele z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem. W swoim przemówieniu prezydent podkreślał, że budowa ORP Wicher w ramach programu "Miecznik" były "impulsem dla polskiego przemysłu stoczniowego". Jego realizacja była możliwa dzięki "dobrze skalibrowanych możliwościach finansów publicznych".

– Udało się stworzyć projekt, który jest wyznacznikiem na kolejne lata i na kolejne dekady. A wydarzyło to się po tym – niestety, musimy to przyznać wszyscy jako klasa polityczna – jak po roku 1989, przez wiele lat, przez wiele dekad Marynarka Wojenna była niedoinwestowana. Zapominano o tym rodzaju sił zbrojnych – powiedział Nawrocki. Prezydent podkreślił, że "Miecznik" powinien wyznaczać kolejne ścieżki i drogi dla rozwoju polskich sił zbrojnych. Pierwsza z trzech fregat, które mają powstać w jego ramach, jest uniwersalną platformą bojową i jak powiedział Nawrocki, jest "czymś więcej niż tylko fregatą wielozadaniową".

Złośliwości Sobkowiak-Czarneckiej

Głos zabrała także wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. W jej wystąpieniu nie zabrakło złośliwości pod adresem Karola Nawrockiego. – Pan prezydent może w końcu zmienić zdanie i zacznie nas popierać w tych dobrych ideach. To, że ten projekt jest wykonywany w terminie, to, że możemy z dumą powiedzieć, że tym razem nie ma żadnych awarii, żadnych zmian planu, nagłych zrywań kontraktów, to najlepszy dowód na to, że w zgodzie możemy więcej – wskazała.

– I panie prezydencie, 5 proc. PKB na obronność – tak, ale współpraca ponad podziałami związana z bezpieczeństwem to też wspólne działanie, żeby funduszy na bezpieczeństwo było jak najwięcej – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

– Ja się cieszę, że wykonywany w tej stoczni Okręt Ratownik finansujemy z mechanizmu SAFE. Mam nadzieję, że pan prezydent może w końcu zmienić zdanie i zacznie nas popierać w tych dobrych ideach. Bo to prawda, dobra jest współpraca, miarą odwagi jest kontynuowanie tego, co robią poprzednicy, ale miarą odwagi jest też nie wetowanie wszystkiego, tylko dobre decyzje dla dobra Polski – dodała wiceszefowa MON.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...