Miał znieważyć prezydenta i pierwszą damę. Prokuratura wycofała akt oskarżenia
Chodzi o wpis opublikowany przez Ślusarczyka w sierpniu 2025 roku. Radny zamieścił na Facebooku grafikę przedstawiającą Martę Nawrocką stylizowaną na księżniczkę z filmu "Shrek". Na obrazku widniał napis "Pierwsza dama Polski" oraz dopisek: "A Shrek gdzie?". Jak tłumaczył później sam Ślusarczyk, postać z grafiki skojarzyła mu się z Fioną, bohaterką znanej animacji.
Już dzień po publikacji do Prokuratury Rejonowej w Radomsku wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Złożył je przedsiębiorca Andrzej Gawlikowski, związany ze stowarzyszeniem Od Nowa.
Prokuratura wycofuje akt oskarżenia
W czwartek radomszczańska prokuratura wycofała akt oskarżenia wobec Ślusarczyka po tym, jak sąd odrzucił jej wniosek o zwrot sprawy w celu uzupełnienia materiału dowodowego.
– Sąd nie przychylił się do tego wniosku, dlatego cofnęliśmy akt oskarżenia. Dokonałam wcześniej w ramach nadzoru wewnętrznego ponownej oceny materiału dowodowego i doszłam do przekonania, że dalsze popieranie aktu oskarżenia jest niecelowe – przekazała prok. Dorota Bzowska.
Przypomnijmy, że politykowi PSL zarzucano popełnienie dwóch czynów: publicznego znieważenia prezydenta oraz znieważenia Marty Nawrockiej. Podstawą jest art. 135 par. 2 Kodeksu karnego. Zgodnie z przepisem za publiczne znieważenie głowy państwa grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Prokuratura wszczęła śledztwo, zleciła policji wykonanie czynności, przesłuchała zawiadamiającego, a następnie połączyła dwa postępowania.
Ślusarczyk od początku przekonywał, że stawiane mu zarzuty są absurdalne.
– To była sprawa bzdurna. Nie używałem w stosunku do pana prezydenta bezpośrednio żadnych obelżywych określeń. Na jarmarcznym obrazku skomentowałem jedynie: "A Shrek gdzie?", bo osoba na tym konterfekcie przypominała mi królewnę Fionę. I to było wszystko. Przez myśl mi nie przeszło, że ktoś może to zinterpretować jako atak na majestat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – powiedział.