Niemcy odwracają się od Syryjczyków. Zmiana w podejściu do uchodźców

Dodano:
Imigranci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / ROLAND SCHLAGER
Niemcy coraz częściej odbierają Syryjczykom przyznaną wcześniej ochronę. Chodzi o prawo do tzw. statusu chronionego.

W pierwszej połowie 2026 roku status straciło około 23 proc. osób objętych ponowną oceną. To wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami – w 2025 roku odsetek takich przypadków wynosił niespełna 4 proc., a rok wcześniej około 3 proc.

Czemu Niemcy zmieniają podejście do migrantów z Syrii?

Zmiana podejścia niemieckich władz wiąże się przede wszystkim z sytuacją w Syrii. Po obaleniu Baszara al-Asada w grudniu 2024 roku i zmianie układu sił w kraju część Syryjczyków zaczęła wracać do ojczyzny. Berlin ponownie analizuje więc, czy w przypadku poszczególnych osób nadal istnieją przesłanki do utrzymywania ochrony. Jej cofnięcie może oznaczać problemy z uzyskaniem kolejnego prawa pobytu, m.in. na podstawie zatrudnienia, a także zamknięcie drogi do naturalizacji.

Samo odebranie statusu nie oznacza jednak automatycznego powrotu do Syrii. Deportacje pozostają trudne i na razie odbywają się na niewielką skalę. Ich przeprowadzenie wymaga bowiem współpracy z syryjskimi władzami przejściowymi, a sytuacja w kraju wciąż jest niestabilna.

Syria – państwo nadal niebezpieczne

Mimo upadku reżimu Baszara al-Asada Syria nadal nie jest jeszcze państwem w pełni bezpiecznym. W niektórych częściach kraju dochodzi do sporadycznych starć na tle wyznaniowym, a wielu mieszkańców nadal potrzebuje pomocy humanitarnej. Problemem pozostaje również brak mieszkań w regionach szczególnie dotkniętych wcześniejszym konfliktem.

Sam al-Asad został niedawno zaocznie skazany na karę śmierci za zbrodnie popełnione podczas trwającej niemal 14 lat wojny domowej. Obalony dyktator przebywa prawdopodobnie w Moskwie. Al-Asad został obalony w grudniu 2024 r. po ofensywie rebeliantów, która zakończyła trwające od dekad rządy jego rodziny.


Źródło: dw.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...