Ponad 10 mln zł strat. Tak wygląda "odzyskany blask" państwowych stadnin koni

Dodano:
Klacz Esmora podczas 55. aukcji Koni Arabskich Czystej Krwi Pride of Poland w Janowie Podlaskim Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił sukces państwowych stadnin po tegorocznej aukcji Pride of Poland. Mówił o dobrym zarządzaniu i możliwości czerpania zysków.

Tymczasem dane finansowe Janowa Podlaskiego i Michałowa pokazują ponad 10 mln zł strat w ciągu dwóch lat, a pierwsza połowa 2026 r. przyniosła kolejne miliony na minusie.

Krajewski: Można prowadzić dobrze i czerpać z nich zyski

Po aukcji Pride of Poland minister rolnictwa Stefan Krajewski nie krył zadowolenia. Podczas wydarzenia sprzedano 16 koni za łącznie 1 mln euro, czyli około 4,3 mln zł. Najdroższa klacz, Pila, została wylicytowana za 160 tys. euro. Krajewski przedstawiał wynik aukcji jako potwierdzenie zmian zachodzących w państwowych hodowlach. – Obietnice stały się faktem. Przywracamy odpowiednią rangę i pozycję hodowli konia arabskiego w Polsce – mówił.

Minister odniósł się również do poprzednich rządów, przekonując, że obecnie za stadniny odpowiadają właściwi ludzie. – Na sukces ten pracują ludzie z pasją. A nie osoby, które dopiero szukają tu swoich... intencji, jak bywało za czasów rządów naszych poprzedników. Pokazujemy, że spółki Skarbu Państwa można prowadzić dobrze i czerpać z nich zyski – stwierdził Krajewski.

Zamiast zysków – 10,1 mln zł straty

Dane opisane przez "Rzeczpospolitą" pokazują jednak, że dwie najważniejsze państwowe stadniny nadal nie przynoszą zysków. W 2024 r., czyli pierwszym pełnym roku po zmianie władzy, Janów Podlaski zanotował 4 mln zł straty, a Michałów 3,9 mln zł. Łącznie było to 7,9 mln zł na minusie. W 2025 r. sytuacja się poprawiła, ale obie spółki nadal były nierentowne. Janów Podlaski stracił 0,98 mln zł, a Michałów 1,25 mln zł. Oznacza to kolejne 2,23 mln zł straty.

W ciągu dwóch lat Janów i Michałów zanotowały więc łącznie około 10,1 mln zł straty. Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, strata za dwa lata rządów obecnej koalicji jest większa niż strata tych dwóch stadnin w ciągu ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy.

2026 rok. Kolejne miliony na minusie

Jeszcze większe liczby pojawiają się w danych za pierwsze półrocze 2026 r. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" Janów Podlaski zanotował w tym okresie aż 6 mln zł straty, a Michałów 2,9 mln zł.

To łącznie 8,9 mln zł na minusie w zaledwie pół roku. Stadniny tłumaczą, że wyniku za pierwsze miesiące roku nie można bezpośrednio przekładać na rezultat całoroczny, ponieważ prowadzą również działalność rolną, a początek roku wiąże się m.in. z wydatkami na siewy i środki ochrony roślin.

Stadniny: skutki problemów po 2016 roku

Obecne władze stadnin wskazują, że wyniki są konsekwencją problemów narastających przez lata. Janów Podlaski wymienia m.in. częste zmiany zarządów po 2016 r. i wieloletnie niedoinwestowanie. Michałów również zwraca uwagę na zmienność polityki personalnej oraz spadek opłacalności produkcji rolnej.

Anna Stojanowska, doradca dyrektora generalnego KOWR ds. koni arabskich, przyczyn obecnej sytuacji szuka przede wszystkim w okresie rządów PiS. – Na obecne wyniki finansowe przekłada się słaba sprzedaż koni w ciągu ośmiu lat rządów naszych poprzedników. Nie tylko nie było wpływów ze sprzedaży, ale doszły do tego koszty utrzymania niesprzedanych koni – tłumaczy.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...