"Miastowym" na wsi przeszkadza hałas i zapachy. Rząd szykuje odpowiedź
Osoby przeprowadzające się na wieś mają być świadome, że działalność rolnicza wiąże się z hałasem, zapachami, odgłosami zwierząt czy pracą maszyn. Rząd przygotował przepisy, które mają ograniczyć możliwość skutecznego występowania przeciwko rolnikom z roszczeniami dotyczącymi typowych uciążliwości związanych z prowadzeniem gospodarstwa. Nabywcy nieruchomości mają natomiast składać specjalne oświadczenia przed notariuszem.
W czwartek 20 sierpnia do opinii Biura Legislacyjnego skierowano rządowy projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Podstawowym założeniem jest wzmocnienie pozycji rolników w sporach z sąsiadami.
Zmiana w Kodeksie cywilnym ma wprowadzić domniemanie, że prawidłowo prowadzona i zgodna z prawem działalność rolnicza mieści się w granicach normalnego korzystania z nieruchomości. Dotyczyć ma zarówno produkcji roślinnej i zwierzęcej, jak również ogrodniczej, sadowniczej czy rybnej.
W praktyce typowe dla gospodarstwa zapachy, hałas, odgłosy zwierząt, kurz czy praca maszyn nie powinny same w sobie wystarczać do skutecznego żądania ograniczenia działalności rolnika.
"Takie rozwiązanie wzmocni pozycję rolnika w postępowaniu sądowym, gdyż to podmiot wywodzący swoje roszczenia z faktu immisji pochodzących z działalności rolniczych będzie musiał udowodnić, że wskazane wyżej wyjątki zachodzą, a więc że działalność rolnicza jest prowadzona niezgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej lub z przepisami prawa" – wskazano w uzasadnieniu projektu.
Kupujesz dom na wsi? Podpiszesz oświadczenie
Projekt przewiduje również zabezpieczenie rolników wykonujących uzasadnione prace w godzinach nocnych. Ma to znaczenie zwłaszcza w okresach intensywnych prac sezonowych, kiedy część czynności musi być wykonywana niezależnie od pory dnia.
Istotna zmiana czeka także osoby kupujące nieruchomości na terenach wiejskich. Nabywca ma składać przed notariuszem oświadczenie, że wie o prowadzonej w okolicy działalności rolniczej i akceptuje związane z nią typowe następstwa, takie jak zapachy, hałas, zwiększony ruch maszyn czy prowadzenie prac polowych.
Samo oświadczenie nie będzie automatycznie pozbawiało właściciela prawa do dochodzenia roszczeń. Będzie jednak mogło zostać uwzględnione przez sąd podczas rozpatrywania ewentualnego sporu.
Nowe regulacje nie mają chronić działalności prowadzonej niezgodnie z prawem lub zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Mieszkańcy nadal będą więc mogli wykazywać przed sądem, że konkretne uciążliwości mają charakter nadmierny.
Rząd argumentuje, że zmiany są potrzebne w związku z postępującą urbanizacją terenów wiejskich i konfliktami między rolnikami a osobami przeprowadzającymi się na wieś z miast. Według przedstawionych danych na terenach wiejskich mieszka około 15,3 mln Polaków, czyli 40,4 proc. ludności kraju. W Polsce działa natomiast około 1,3 mln rolników.