Korneluk zarzuca kłamstwo Giertychowi. "Mija się z prawdą"

Dodano:
Dariusz Korneluk zarzucił kłamstwo Romanowi Giertychowi Źródło: PAP
Dariusz Korneluk zarzucił kłamstwo Romanowi Giertychowi. Chodzi o rolę prokurator Ewy Wrzosek w sprawie tzw. dwóch wież.

Pod koniec czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie (prokurator Małgorzata Szeroczyńska) umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. dwóch wież.

Prokuratura umorzyła sprawę tzw. dwóch wież

Pełnomocnikiem Geralda Birgfellnera, austriackiego biznesmana, który w postępowaniu miał status pokrzywdzonego, był mec. Roman Giertych, poseł klubu Koalicji Obywatelskiej.

Powodem umorzenia sprawy było stwierdzenie, że "czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia", czyli art. 17 par. 1 pkt 1 kodeksu postępowania karnego. W komunikacie prokuratury przekazano, że trzy opisane kwestie śledztwa umorzone zostały "wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego".

Giertych zarzuca prokuraturze "bezczelną manipulację"

Roman Giertych, komentując umorzenie, napisał na platformie X, że "tak zdumiewającej zmiany prokuratora tylko dlatego, że potencjalny podejrzany wykrzykuje do pełnomocnika pokrzywdzonego: »Morderco!« nie widziano w historii prokuratury". "I na miejsce Wrzosek wskazano prok. Szeroczyńską. Była to bezczelna manipulacja. Nie zmienia się składu prowadzącego śledztwo z tego powodu, że tym których śledztwo dotyczy nie podoba się prokurator" – stwierdził.

To, co napisał adwokat, od razu zdementowała prokuratura.

"Pragniemy zdementować podnoszone kwestie związane ze zmianą referenta sprawy. Prok. Ewa Wrzosek nie wyraziła zgody na przedłużenie delegacji i na prowadzenie sprawy w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie" – napisała na platformie X jeszcze tego samego dnia.

Korneluk zarzuca kłamstwo Giertychowi. "Mija się z prawdą"

Dariusz Korneluk, prokurator krajowy, powiedział w TVN24, odnosząc się do zarzutów Romana Giertycha, że "to jest kłamstwo".

– Pani prokurator Wrzosek, która prowadziła to postępowanie, na własne życzenie przestała je prowadzić. Osobiście z nią rozmawiałem, żeby jednak pozostała na delegacji w prokuraturze okręgowej, bo wówczas zakończy to postępowanie – wyjaśnił.

Prokurator podkreślił, że Roman Giertych "mija się z prawdą".

– Nikt pani prokurator Wrzosek od tej sprawy nie wyeliminował, tylko sama podjęła decyzję, że nie chce pracować w ramach delegacji w prokuraturze okręgowej – dodał.


Źródło: DoRzeczy.pl / TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...